Nawigacja
 
O senioralnym, ZUS-ie i niedoli emerytów
Prasa doniosła, że Senat przyjął bez poprawek ustawę o tzw. senioralnym. Na jej mocy każdy emeryt o dochodzie poniżej 1200 zł otrzyma jednorazowe dodatki od 140 do 420 zł w zależności od wysokości emerytury. Jest to kolejna ustawa w której nasi parlamentarzyści wykazali się społeczną wrażliwością – tym razem na niedolę emerytów.

Pomijając wątek czy dobrze się stało, że emeryci dostaną dodatki, zastanawia mnie inna kwestia - jak to możliwe, żeby przy tak horrendalnie wysokich składkach na ZUS, emerytury były tak niskie, że emeryci przymierają głodem i trzeba ich ratować senioralnym?

Policzmy – jeżeli przeciętne wynagrodzenie wynosi 3027,51 zł, to przy tej kwocie łączna wysokość składek emerytalnych wyniesie 590,96 zł. Jeśli założymy, że pracuje się przez 40 lat, a pobiera emeryturę średnio przez 10 lat, to jakby nie patrzeć wychodzi, że składki zainwestowane na oprocentowanie równe poziomowi inflacji powinny zaowocować emeryturą w wysokości 2363,84 zł. Przy zainwestowaniu tych środków w jakąkolwiek lepiej oprocentowaną inwestycję uruchamia się mechanizm procentu składanego i wysokość emerytury wychodzi znacznie wyższa.

Czemu więc pomimo tak wysokich składek, emeryci dostają tak niskie świadczenia, że zmuszeni są wegetować i cieszą się gdy parlament podaruje im dodatkowy ochłap w postaci dodatku senioralnego? Czemu osoby, które pod przymusem płaciły przez tyle lat tak ogromne sumy (590,96 zł x 12 miesięcy x 40 lat = 283.660,80 zł – tak tak – to nie pomyłka…), otrzymują w zamian od „państwa opiekuńczego” emerytury w kwotach sprawiających, że żyją na poziomie żebraka odzyskując zaledwie część pieniędzy wpłaconych do systemu emerytalnego?

Na to pytania każdy może sobie odpowiedzieć sam znajdując całkiem sporą liczbę powodów. Skoncentrujmy się na dwóch:

1. Czy wiedzą Państwo, że do 1975 roku ZUS był instytucją dochodową? Do tego roku wysokość wpłacanych składek była wyższa niż kwoty wypłacanych emerytur. Pokazuje to krótkowzroczność socjalistów, którzy wprowadzili „dobrodziejstwo” przymusowych ubezpieczeń – dopóki ZUS przynosił dochód, który można było roztrwonić (bo o zainwestowaniu tych środków nikt nie pomyślał), wszystko było w porządku. Nike nie zwrócił (albo nie chciał zwrócić) uwagi na fakt, że państwo zaciąga zobowiązania kosztem przyszłych pokoleń - po nas choćby potop. I ten potop właśnie pomału się zbliża …
2. Czy wiedzą Państwo, że ZUS zatrudnia około 48 tysięcy pracowników? Dla porównania piętnaście OFE zatrudnia ich w sumie nieco ponad tysiąc, czyli niecałych stu pracowników na jedno OFE... Nawet jeżeli przyjąć, że zadania ZUS-u są nieco bardziej rozbudowane niż w przypadku przeciętnego OFE, gołym okiem widać, że urzędników w ZUS-ie jest co najmniej 10 razy za dużo. Pomimo wydatkowania grubych milionów na informatyzację, większość czynności dalej wykonywana jest jak za króla Ćwieczka. Ręczne wydawanie decyzji emerytalnych, przyjmowanie deklaracji w formie papierowej, półroczny okres przestawiania systemu informatycznego aby dostosować system do nowego poziomu składek – przykłady można tylko mnożyć. Obrazu dopełnia kilka związków zawodowych, które w trosce o interesy pracownicze nie dopuściłyby nigdy do redukcji etatów w tej skrajnie nieefektywnej instytucji.

Czy wiedzą Państwo jak z człowieka wolnego zrobić niewolnika? Najłatwiej okraść go z jego własności, zrobić z niego nędzarza, a potem obiecywać mu po trochu gotówki w zamian za posłuszeństwo. Ta metoda, jak widać, sprawdza się w praktyce – doprowadzony do nędzy emeryt zagłosuje na którąś z partii socjalistycznych obiecujących mu kilka groszy senioralnego czy nieco wyższą waloryzację emerytury. Ale czemu ten emeryt czuje do takich partii sympatię pomimo, że to właśnie dzięki nim jest skazany na żywot w biedzie? Tego już nie jestem w stanie zrozumieć…


Artykuł pochodzi z portalu Unii Polityki Realnej -
http://www.upr.org.pl/main/artykul.php?strid=1&katid=76&aid=4704
Wykorzystany za zgodą Autora. Dziękujemy.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?