Zobacz temat
 Drukuj temat
abolicja realizacja
edo
witam ! razem ze wspolnikiem sp. cywilnej zlozylismy w lutym ub. roku wniosek o abolicje zalapalismy sie juz na uklad ratalny 71000 zaleglosci wypelnilismy wniosek o umorzenie wg. wzoru zus w zasadzie mielismy oplacone skladki na ub zdrowotne ze wzgl. na PN nie placilismy em.rentowego **DECYZJA ZUS TEKST **ZUS po rozpatrzeniu wniosku z dn 1,02,2013 o umorzeniu naleznosci na postawie przepisow us.z 9,112013 dziennik US.z 2012 POZ 1551 dzialajac na postawie art.105$ 1 us z dnia 14 czerwca 1960 roku kpa/dz. us. z 2000 nr 98 poz 1071ze zm w z wiazku z art 123 ustawy 13 pazdziernika 1998 o us/dz.u.z 2009 nr 205 poz 1585 ze zm umarza postepowanie jako bezprzedmiotowe w zakresie umorzenia skladek na u. społ ,zdro, fundusz pracy za okres ,1999-2009*UZASADNIENIE***************************************************W dniu 01,02,2013 zwrocil sie pan z wnioskeim do insp.o umorzenie skladek na koncie rozliczeniowym nr.... na ub. zdrowotne i f. pracy za okres 99-09 .Zgodnie z art 1 us 1 ustawy abolicyjnej uorzeniu podlegaja nieoplacone skladki na ub. emerytalne rentowe i wypadkowe za okre 99-2009 oraz nalezne odset za zwloke oplaty prolongacyjne itd**art 1 ust 6 powolanej ustawy precyzuje natomiast ,ze umorzenie naleznosci o ktorychw art1ust 1 skutkuje umorzen.nieoplasconych skladek na ub zdrowotne i f. pracy odsetek i itd *w toku niniejszego postepowania ustalono iz pana konto nie wykazuje zaleglosci ktore podlegfaloby umorzeniu w oparciu o przepisy ustawy abolicyjnej*dzialajac zatem w oparciu o art 105$ post administ. nalezy orzec jak w setencji
 
Artemis
edo
Od decyzji należy się odwołać. Jak decyzja się uprawomocni najwyżej ponownie złożysz wniosek o umorzenie. Należy tylko pamiętać o upływającym czasie. Dodatkowo sprawdź w ZUS swoje konto czy przypadkiem nie przeksięgowano Twoich bieżących składek na najstarsze zobowiązania w taki sposób, że układ ratalny obejmuje zobowiązania nieumarzalne. Polecam brać czynny udział w postępowaniu administracyjnym z tytułu złożonego wniosku o umorzenie. Biorąc udział można się dowiedzieć co tak naprawdę się dzieje na koncie ubezpieczeniowym.
 
edo
przez 2 dni grzebalem w KPA w us o abolicji i innych artykulach i wychodzi na to ze ta abolicja to wielka lipa ktora nic nie rozwiaze a wypchnie do sadow z powrotem -ktore i tak potwierdza orzeczenie zus **a mianowice *** w us abolicji art 1 us 1 i art 1 us1 6 jest taki zapis ze jak ktos placil zdrowotne a nie placił emerytalno rentowego lub odwrotnie to nie bedzie mogł sie ubiegac o umorzenie z powodu tego ze nie moga umorzyc czegos co jest zaplacone dotyczy to glownie przypuszczam PN gdzie wiekszaosc placila zrowotne i nie ma zaleglosci / nie wiem czy pomoze symboliczne 1 zł by zus mogł orzec ze wtym przypadku podlega sie umorzeniu z us o abolicji *** z tego wynika ze umorzenie dostana tylko ci co nie placili wogole nic z roznych powodów ** na moim przykladzie decyzji zus dokladnie to widac ***********************absolutnie musi byc poprawka do ustawy w wyzej wymienionych zapisach bo ja to czarno widze
 
kathi
Kto wie jaka jest kolejnosc ksiegowania skladek zaleglych ?
Jezeli wpacilam jakas kwote powiedzmy 800 zl zalegalam za 4 miesiace to czy zalicza najpierw samo ubezpieczenie spoleczne ,czy najwczesniejszy miesiac po kolei czyli ubezp.spoleczne,zdrowotne itd.
 
Artemis
kathi napisał(a):

Kto wie jaka jest kolejnosc ksiegowania skladek zaleglych ?
Jezeli wpacilam jakas kwote powiedzmy 800 zl zalegalam za 4 miesiace to czy zalicza najpierw samo ubezpieczenie spoleczne ,czy najwczesniejszy miesiac po kolei czyli ubezp.spoleczne,zdrowotne itd.


Na swoje pytanie znajdziesz odpowiedź w Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 18 kwietnia 2008 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu postępowania w sprawach rozliczenia składek, do których poboru jest zobowiązany Zakład Ubezpieczeń Społecznych
 
annatur1
Tereso

To prawda ,że

to jest wątek dotyczący dzielenia się doświadczeniami z zus po notyfikacji


więc przeniosłam na inny chociaż nie jestem pewna wyboru

Czy potrafisz być rzeczowa????


A Ty potrafisz?

Tak właśnie zachowują sie polaczkowie,, którzy nie prowadzą merytorycznej dyskusji od początku do końca

Tu się zgadzam z Tobą .To Ty od dłuższego czasu nic nie wnosisz tylko cały czas pouczasz, obrażasz i takie tam bzdety. Zejdź ze mnie bo mi duszno. Masz swoje grono to z nimi dyskutuj a mojego nie komentuj nawet czytać nie musisz.

tylko stale uprawiają niezdrową i pozbawioną sensu wypowiedż


Przykro bardzo ,że nie przetwarzasz wiadomości ale nie obnosiłabym się z tym publicznie Uśmiech
Edytowane przez annatur1 dnia 27-02-2014 16:44
annatur1
 
Braveheart
Otrzymaliśmy pismo - odpowiedź z centrali ZUS, w kwestii daty działania - przyjmowania i rozpatrywania wniosków o umorzenie.

Krótko - Składanie wniosków i ich rozpatrywanie po 15.01.2015 r. JEST MOŻLIWE (oczywiście dla osób, które otrzymają decyzję z ZUS w późniejszych terminach).

Sami przeczytajcie:

http://www.spprp....0#msg10820Fajne
 
Teresa
annatur1...czytaj ze zrozumieniem
 
annatur1
Dochodzą mnie słuchy ,ze mimo spełnienia warunków umorzenia ZUS nie spieszy się z wydawaniem decyzji umarzających . Bogu dzięki mamy już koniec czerwca. Trzeba sprawę nagłaśniać.
annatur1
 
inka25
Witam serdecznie,

Od ok 2003 roku prowadzę działalność gospodarczą. Od 2007 - 2008 r. udało mi się podjąć pracę, na podstawie umowy o pracę nakładczą, który według niedawno znowelizowanych przepisów ZUS okazał się być w wolnym tłumaczeniu jednym wielkim wałkiem, oddając płatnikowi składek ponad 40 mln na konto a podlegających ubezpieczeniu wezwał do opłacenia pełnej wartości składek wynikających z zatrudnienia w tamtym okresie. Na całe szczęście, pojawiła się tzw. abolicja z której postanowiłam skorzystać. W związku z tym 20 listopada 2014 udałam się do ZUSu w którym nie zalegałam do tej pory z żadnymi składkami,z postanowieniem złożenia korekt na powyższe. Przypomnę, że abolicja dotyczy zobowiązań dokonanych do lutego 2009 roku.Korekty zostały zatwierdzone, co potwierdziło pismo z ZUS.30 grudnia został złożony wniosek z prośbą o abolicję. 27 stycznia, zostałam wezwana do ZUS z prośbą o wyjaśnienie jeszcze starszej sytuacji bo aż z 2005 roku w którym to byłam na zasiłku macierzyńskim oraz prowadziam działalność (na tamten dzień nie należało opłacać składek będąc na macierzyńskim, a teraz się okazało że jednak trzeba). Na całe szczęście wniosek abolicyjny dotyczył całego okresu a nie poszczeglnych lat, dlatego też pełna nadzieji udałam się do pokoju w którym chciałam dopytać czy w związku z zistniałą sytuacją nie mam jeszcze jakichś zaległości wobec ZUS po 2009. Średnio zorientowany Pan poinformował mnie że po 2009 roku mam nieopłaconych 18 skadek...? Pomimo tego że wszystko było zapłacone. Okazało się że Zus 26 listopada przeksięgował peiniądze nie informując mnie o tym, w okresie od marca 2009 aż do 2011 roku na poczet zlaegłości wynikłej w 2014 a dotyczącej okresu 07-08 w związku z wczesniej wspomnianą pracą na podstawie umowy o prace nakładczą. W związku z tym abolicja nie mogłaby mnie objąć ponieważ nie ma żadnej zaległości. Zaległość natomiast powstała po okresie abolicyjnym. W związku z tym jestem na ten moment winna ZUSowi kilkanascie tysiecy złotych. Gdyby nie przypadek że wstąpiłam do tego pokoju do tej pory nic bym nie wiedziała. Proszę mi powiedzieć co powinnam zrobić w takiej sytuacji, bo najpierw ZUS potraktował mnie jak złodzieja (unieważniając mój czas pracy i nie wliczając go do okresu składkowego) przeksięgowując pieniądze z innych okresów skłądkowych na poczet zadłużenia które wyniknęło w 2014 i zmuszając mnie do spłaty pomimo tego że mogłam skorzystać z prawa do abolicji, a na domiar tego podejrzewam że jestem obecnie nie ubezpieczona. Proszę o pomoc, bo niestety każda osoba którą pytałam mówi co innego. Jedni że Zus ma takie prawo inni że nie ma.. Oficjalnych pism jeszcze nie ma...
pozdrawiam Inka
 
Maja
ad.Inka
odp. na PW
 
Lidia
inka25-
Ponieważ nie wiem, jakiej sekretnej porady udzieliła Ci Maja, to ja powiem tak: złóż w ZUS pismo (za potwierdzeniem odbioru), że nie wyrażasz zgody na przeksięgowania dokonane przez Instytucję wbrew Twojej woli i żądasz zaksięgowania wpłat zgodnie z Twoimi dyspozycjami.
To niestety często stosowany proceder. Omawiany był tu na forum na przykładzie "malutkiej", którą też to spotkało.
Już dużo, dużo wcześniej i Maja i Artemis uczulały, że może się zdarzyć taka sytuacja i podpowiadały, żeby złożyć pismo na wszelki wypadek, by do przeksięgowań nie doszło.
Dobrze, że udało Ci się odkryć kolejny podstęp. Zresztą nasz niezapomniany zuf_fan "obiecywał" nam, że ZUS zamierza przetestować jakieś kolejne pomysły, więc nie wiadomo kogo i co jeszcze czeka.
W razie kłopotów skontaktuj się z SPP RP - telefony i maile na stronie Stowarzyszenia.
 
inka25
Bardzo serdecznie wam dziękuję, pismo napisane i wysłane z dzisiejszą datą poleconym priorytetem..Ehhh ciżeko mi na sercu, że Państwo tak kroi Kowalskiego w świetle prawa. Będę na bierząco informować co dalej z ww sprawą. To że składki zostały przeksięgowane zostało odkryte przeze mnie faktycznie przypadkiem, bo Pani z ZUS z którą wyjaśniałam sprawę zaległości związanej z macierzyńskim, a którą poprosiłam o sprawdzenie mojego konta, powiedziała że to nie ten pokój. Że rozlicza mnie ktoś inny, ale to że pójdę do tej osoby która mnie rozlicza i tak niewiele da, bo system jeszcze nie widzi różnych rzeczy i najlepiej poczekać z dwa tygodnie i takie tam. Ale jakoś tak sobie pomyślałam, że w sumie nic mnie nie kosztuje sprawdzenie czy po 2009 roku nie wiszą na moim koncie jakaś zobowiązań wobec ZUS. I tam właśnie dowiedziałam się że jestem dłużnikiem wobec ZUS na 18 składek... Podobno inni nie mają tyle szczęscia i o swoim zadłużeniu wobec ZUS z tytułu przeksięgowanych składek dowiedzą się za jakieś 3 lata...
 
lis65
Mając na uwadze pokrętne działania ZUS, należało jednak udać się do nich osobiście z w/w pismem i mieć potwierdzenie imienne urzędniczki ZUS na kopii złożonego pisma. Zdarzyć się bowiem może (zwłaszcza w ZUS-ie ) że okaże się iż pismo nie wpłynęło, a potwierdzenie nadania nie potwierdza wpłyniecie tego akurat pisma. ZUS odpowiedzieć może że nie jest w stanie ustalić jakie pismo wpłynęło pod tym numerem nadania.
Niby niewiarygodne, jednak możliwe.
.
.
www.spprp.pl
 
Web
inka25
W takim wypadku udam się tam ponownie jutro...po pieczątkę... i tak nie mam nic do stracenia... Uśmiech
 
Lidia
inka25-
Wiem, i wielu z poszkodowanych przez ZUS wie , że jest nienormalne to, że ZUS jest nietykalny - DO CZASU OCZYWIŚCIE ! . Radzę Ci - przeczytaj DOKŁADNIE to co pisałam i to co Ci radzi lis65 - i albo złóż pismo osobiście albo przynajmniej prześlij za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Radzę to pierwsze- tak jak podpowiada lis. . T U C H O D Z I O C I E B I E ! ! Trudno Ci może to objąć rozumem, ale nie licz na to, że w Polsce wszystko działa zgodnie z rozumem i z prawem - prawo naginane jest w stronę (do czasu) silnego.
I jeszcze raz: w razie problemów - SPPRP
 
Lidia
inka25 - Uśmiech
 
inka25
przyjęłam, dziękuję Uśmiech Będę pisać jak się sprawy mają..
 
Kalom
Witam po kilku latach.
Dzięki za podpowiedzi i dużo informacji na forum.
Zakończyłem walkę z zusem z tarczą

Krótkie przypomnienie: w 2009 roku dostałem decyzję ustalającą, że zalegam ze składkami od 06.1999 do teraz czyli w tamtym czasie było do 2009 roku.

Prowadziłem działalność gospodarczą w latach 1999 -2001. Była to sezonowa działalność gastronomiczna - ogródek piwny z parasolami. Na okresy zimowe działalność była zawieszana.

Po pięciu latach spędzonych w sądzie sąd wydał wyrok, że działalność gospodarczą zakończyłem 09.2001 roku. Niestety nie uznał zawieszenia działalności w okresach zimowych 09.1999 - 04.2000 i 09.2000 - 04.2001.

Korzystając z ustawy abolicyjnej w październiku 2014 złożyłem wniosek o umorzenie składek za okresy zimowe.
Dostałem najpierw jedno pismo później decyzję kolejne pisemko i...
W końcu decyzję ostateczną, która umarza postępowanie w sprawie mojego wniosku o umorzenie!
W uzasadnieniu czytamy że po ponowniej analizie stanu mojego zadłużenia figurującego na koncie jest brak zaległości ze względu na 10 letni okres przedawnienia.

Podsumowując gdyby ktoś przeczytał ze zrozumieniem moje odwołanie od decyzji z 2009 roku mogłoby nie być wielu rozpraw sądowych dziesiątek pism i materiałów dowodowych. W budżecie zostałoby parę groszy więcej a głupi urzędnicy zusowscy mieliby mniej pracy.
 
przemoo
Kalom napisał(a):

Witam po kilku latach.
Dzięki za podpowiedzi i dużo informacji na forum.
Zakończyłem walkę z zusem z tarczą

Krótkie przypomnienie: w 2009 roku dostałem decyzję ustalającą, że zalegam ze składkami od 06.1999 do teraz czyli w tamtym czasie było do 2009 roku.

Prowadziłem działalność gospodarczą w latach 1999 -2001. Była to sezonowa działalność gastronomiczna - ogródek piwny z parasolami. Na okresy zimowe działalność była zawieszana.

Po pięciu latach spędzonych w sądzie sąd wydał wyrok, że działalność gospodarczą zakończyłem 09.2001 roku. Niestety nie uznał zawieszenia działalności w okresach zimowych 09.1999 - 04.2000 i 09.2000 - 04.2001.

Korzystając z ustawy abolicyjnej w październiku 2014 złożyłem wniosek o umorzenie składek za okresy zimowe.
Dostałem najpierw jedno pismo później decyzję kolejne pisemko i...
W końcu decyzję ostateczną, która umarza postępowanie w sprawie mojego wniosku o umorzenie!
W uzasadnieniu czytamy że po ponowniej analizie stanu mojego zadłużenia figurującego na koncie jest brak zaległości ze względu na 10 letni okres przedawnienia.

Podsumowując gdyby ktoś przeczytał ze zrozumieniem moje odwołanie od decyzji z 2009 roku mogłoby nie być wielu rozpraw sądowych dziesiątek pism i materiałów dowodowych. W budżecie zostałoby parę groszy więcej a głupi urzędnicy zusowscy mieliby mniej pracy.


zastanawiam sie jak to jest z tym przedawnieniem? dopiero niedawno dostalem decyzje o wylaczeniu z PN,nie walczylem -zlozylem wniosek o abolicje-a gdybym walczyl? sprawa ciagla by sie po sadach przez pare lat? czy wtedy mogloby mi sie przedawnic cos z lat 2005-2009? dodatkowo moze wtedy by sie przedawnilo cos gdyby zus mnie sie czepial o prace za granića przy jedn. prowadzeniu dzialanosci gosp. z lat 2009-2014?
 
Przejdź do forum: