Zobacz temat
 Drukuj temat
praca nakładcza i działaność
aklewe
witam
Od 10 lat prowadzę własną działalność.. w tym czasie jednocześnie byłam zatrudniona na etat, umowę zlecenie ,były takie lata kiedy płaciłam zus tylko z działalności.... w listopadzie 2007 roku podpisałam umowę o pracę nakładczą i jednocześnie zdecydowałam ( takie prawo dawała mi ustawa) że składki społeczne będą odprowadzane z pracy nakładczej... taka sytuacja miała miejsce do stycznia 2009. Umowa o pracę nakładcza nie była fikcją, rzetelnie wykonywałam powierzone mi "zadania" , co jest udokumentowane raportami które co miesiąc wysyłałam do pracodawcy....itd
w kwietniu 2009 roku otrzymałam pismo z ZUS skierowane do Sądu - do mojej wiadomości, w którym oskarżono mnie o podpisanie fałszywej umowy- której celem było płacenie mniejszych składek na ubezpieczenia społeczne. stało sie tak po tym jak 1 marca 2009 roku zmieniono ustawę....
Przeżyłam szok- fakt dokonując świadomego wyboru ,że składki nie będą odprowadzane z działalności gdzie wyniosły by ok 500 zł , a przy umowie zlecenie znacznie mniej ,nie świadczy od razu o tym ,że umowa była fikcją a ja jestem oszustką , która chciała oszczędzić-. zawarta była zgodnie z prawem i z ustawą.
Poszłam do adwokata- odwołaliśmy sie.... Sąd poprosił o dostarczenie wszystkich dokumentów dotyczących pracy nakładczej i tak też zrobiłam: umowy, aneksy, ZUA , raporty i wszystko co tylko posiadałam .( myślę ,że dzięki temu ,iż dałam pełnomocnictwo adwokatowi mam szanse się wypowiedzieć w Sądzie)
teraz otrzymałam wezwanie na sprawę......
Znam osoby ,które tak jak ja -jednocześnie były zatrudnione u tego samego pracodawcy -odwołały się , pisząc ,to co pracodawca im kazał itd. i oczywiście przegrały sprawę ( ja mam szanse się bronić w sądzie r11; bo jako jedna z niewielu poszła do adwokata i nie zgadzałam się z tym co podpowiadał pracodawca CHCIAŁ SIĘ OCZYŚCIĆ Z WSZELKICH PODEJRZEŃ ). A teraz muszą zapłacić kolosalne kwoty co większość z nich zmusza do bankructwa, zamknięcia działalności itd.

Strasznie dużo sie naczytałam o pracy nakładczej i o tym jak przedsiębiorcy celowo zatrudniali sie na umowę o pracę nakładczą ,żeby oszczędzić na zusie... była luka w ustawie i osoby te z niej skorzystały ( ja również) a teraz za to zapłacą ....... ale czy wszystkich trzeba wrzucić do jednego wora- czy wszyscy to oszuści co fikcyjnie zawierali takie umowy......Jak Zus może udowodnić ze to fikcja , skoro są umowy , raporty z wykonanej pracy itd.

Proszę o pomoc!czy może słyszeliście o podobnej sprawie
Edytowane przez aklewe dnia 22-10-2009 20:35
 
roberto999
No to cienki ten twój prawnik
jest w takiej /lub podobnej/sprawie wyrok Sądu Najwyższego
Fajne
 
Zdzishard
zródlo www.vat.pl:

Nie zawieraj fikcyjnych umów o pracę nakładczą. Możesz ją zawrzeć, faktycznie wykonując pracę. W innych przypadkach możesz trafić na firmę zatrudniającą kilkuset czy kilka tysięcy nakładców, która może być z powodu takiej ilości umów drobiazgowo kontrolowana. Może nawet zdarzyć się, że firma taka w ogóle nie zgłosiła Cię do ZUS, albo w ogóle nie istnieje, przesłane dokumenty zostały sfałszowane, i na koniec i tak zapłacisz swój ZUS - zaległy, z odsetkami.

Nie można również wierzyć niektórym przedstawicielom firm ubezpieczeniowych, którzy oferują zawarcie umowy o pracę nakładczą w powiązaniu z inwestowaniem części oszczędności poprzez to towarzystwo. Mają oni na celu jedynie swój zysk związany z prowizją od zawartej umowy ubezpieczenia, i kwestie związane z pracą nakładczą nie będą później w jakikolwiek sposób wyjaśniane przy pomocy firm ubezpieczeniowych.
 
aklewe
zdzishard -własnie takiej odpowiedzi oczekiwałam Uśmiech
 
aklewe
Miałam nadzieję że znajdzie się chodź jedna osoba ,która napisze chodź jedno zdanie ,które doda mi siły... przez kilka dni i nocy surfowałam po necie w poszukiwaniu czegokolwiek.
Teraz zadaje sobie pytanie -dlaczego nie zrobiłam tego przed podpisaniem umowy o pracę nakładczą? :o
Bo przyszła znajoma powiedziała "ja tez podpisałam taką umowę, wszystko jest zgodne z prawem ,byłam w zusie- potwierdzili ,że tak można- można tak zrobić, można wybrać z którego stosunku pracy zapłacisz społeczne" itd... pokazała pisma z ZUS i cała resztę papierów...:D
więc pomyślałam "skoro ustawodawca daje mi taką możliwość"
NAIWNA , ILE ZAOSZCZĘDZIŁAM? :o
NIE BYŁO TO WARTE!!!!! OSTATNIE DNI TO TYLKO NERWY, NIEPRZESPANE NOCE ITD.
TERAZ PONOSZE KONSEKWENCJE WŁASNEJ GŁUPOTY :D

Informacja dla osób ,które tak jak ja zawarły kiedykolwiek umowę o pracę nakładczą i jednocześnie prowadziły dg
i wykonywały tylko część pracy nakładczej nieosiągając co najmniej połowy minimalnego wynagrodzenia za pracę, :o NIE ŁUDŹCIE SIĘ ŻE WYGRACIE... trzeba przyjąc do wiadomości wyrok i łudzić się że ZUS rozłoży nam zaległość na raty ;)
poniżej przesyłam link z Wyroku Sądu Najwyższego , mam nadzieję ,że będzie pomocny.
http://www.prawnie.pl/baza_wiedzy/orzecznictwo/2/233

Pozdrawiam wszystkich naiwnych ;):o
 
Krystyna
Witam.Mój kolega ma ten sam problem co Pani.Siedziałam kilka dni nad przepisami i doszłam do wniosku że: po pierwsze w sytuacji kiedy Pani spełniła wszelkie wymogi a ZUS i tak zinterpretował jak chciał powinna wnieść Pani zawiadowmienie do prokuratury o przekroczeniu uprawnień i wydaniu decyzji urzedowej w związku której poniosła Pani szkodę.Drugi argument to taki że Pani nie podpisała umowy o prace nakładcza w celu ominięcia prawa ale Pani świadomie podpisała umowę gdyż chciała Pani płacić mniejszy ZUS to po pierwsze (np.małe obroty) a po drugi to ustawodoawca czyli sejm i senat Rzeczpospolitej dał Pani taką możliwość Pani z niej jedynie skorzystała. Wobec powyższego nadużyciem jest twierdzenie że to Pani podpisała umowę w celu ominięcia prawa to sejm i senat stworzył lukę ( i tu należałoby powołać komisję śledczą Uśmiech To tak w ogromnym skrócie Pozdrawiam
 
aklewe
Dziękuję Pani Krystyno za cenne podpowiedzi.
 
papcioch
Witam. Chciałem się dowiedziec jakie są wieści z pola walki - własnie mnie dotkneło dokładnie to samo i po wizycie w sądzie nie widzę szans na pozytywne dla mnie zakończenie sprawy. Ale może ktoś wie co innego w tym temacie?
Pozdrawiam.
 
aklewe
papcioch.... ja mam sprawe odroczoną, więc nie byłam jeszcze przesłuchiwana a jak było u ciebie?
 
papcioch
Taśmowa produkcja. Wyrok usłyszałem po 5-ciu minutach, że umowa była pozorna, zawarta w celu płacenia mniejszego ZUS-u - teraz czekam na pisemne uzasadnienie.
Edytowane przez papcioch dnia 18-11-2009 07:05
 
agu
wszyscy w tej sprawie siedzą cicho i czekają na cud w sprawie matek łączących urlop macierzyński z działalnością zus był nieprzejednany do czasu aż się skrzykły i wywarły presje na prasie posłach , radiu, zrobiły manifestacje w warszawie i pisały do wszyskich decydentów. prosze was piszcie do posłów do prasy do rmf fm. ktoś w końcu zauważy problem. nawet anonim do premiera czy do posłów zostawia ślad i o to was prosze. skrzyknijmy się jedna z naszych koleżanek walczy w tej sprawie w strasburgu.
O problemach z podwarzaniem przez zus pracy nakładczej rozmawiajcie
z tymi którzy robili to samo a jeszcze nie mają problemów.
zróbmy w tej sprawie manife w warszawie . pamiętajcie górnicy
i ich kopalnie nigdy nie zapłacili złotówki zusowi a mają średnio
po 3000 zł emerytury w wieku 40 lat zycia.
Edytowane przez agu dnia 19-11-2009 19:46
 
papcioch
Ale wiesz... matki są ewidentnie poszkodowane, górnicy... to osobna historia, a my z działalnością gosp. to od zeszłego ustroju jesteśmy traktowani jak kombinatorzy, oszuści i ... szkoda słów. To może się zgromadzić wokół tej koleżanki od Strasburga? Skoro tak daleko dotarła, to ma dużo większą wiedzę na ten temat przynajmniej ode mnie.
Wkońcu to my utrzymujemy ten kraj płacą wszystkie podatki jaki sobie tylko ubzdurają ci, których sami wybieramy.
Może jest jakiś wzór pisma mądrze zredagowany, który można by zacząć rozsyłać po mediach i naszych posłach?
 
agu
To prawda co pisze papcioch - ale nie patrzmy na innych
zus pozwala sobie na kwestionowanie umów - choć zostały zawarte zgodnie z prawem gdyż my - przedsiębiorcy milczymy. Każdy mysli, że jemu się uda i jego nie skontrolują lub mu się uda. A zus ma dużo czasu - może ściągać składki przez 10 lat a więc miecz wisi nad przedsiębiorcami chałupnikami do 2019roku.
Musimy wspólnie i każdy z osobna pisać do wszystkich możliwych instytucji i do prasy aby ktos zajął się problemem - jak moze zus kwestionować coś co było legalne.
W Wyroku Sądu Najwyższy pisze , że to jest niezgodne z zasadami współżycia społecznego opłacanie składki od 30 zł - nie kwestionuje prawnej możliwości opłacania składek od chałupnictwa.
My milczymy jak cielęta i jak cielęta zostaniemy poprowadzeni na rzeź.
Pamiętacie matki którym kazano opłacać składki za czas okresu urlopu macierzyńskiego - sejm potrafił uchwalić abolicje dla kobiet ale tylko pod naciskiem opinii publicznej.
Dlatego proszę was wszystkich piszcie do wszystkich możliwych instytucji - na papierze i mailem, piszcie listy podając swe dane a jak ktoś się boi niech piszcie anonimy. Ja jeszcze dzisiaj napisze do
- gazety Rzeczpospolita
- gazety dziennik gazeta prawna
- wydawnictwo Gofin
- do posłów sejmu
- do senatorów z Senatu
- do komisji przyjazne Państwo
- do ministerstwa gospodarki
- do helsińskiej fundacji praw człowieka
- do rzecznika praw obywatelskich

PROSZĘ WAS PISZCIE - JAK MILCZYCIE TO NIKT Z WAMI SIĘ N IE LICZY, JAK MILCZYCIE TO WIDAĆ NIE JEST TO DUŻY PROBLEM
PISZCIE TAKŻE CI , KTÓRZY JESZCZE NIE MACIE KŁOPOTÓW Z ZUS BO GDY ZUS SIĘ ROZPANOSZY JESZCZE BARDZIEJ , GDY NIKT GO NIE ZATRZYMA TO ZDĄŻĄ WAM TE UMOWY ZAKWESTIONOWAĆ - 2019 ROKI JESZCZE DALEKO
 
agu
Przesyłam pismo które napisałam i proszę abyście się nie bali i wysłali to wszystkich możliwych instytucji, gazet, posłów, znajomych dziennikarzy i kto wam przyjdzie do głowy. Przekażcie je innym którzy mięli, mają lub z pewnością będą mieli kłopoty z ZUS.
Ja wysyłam do
kancelarii Sejmu
kancelarii Senatu
premiera
komisji Przyjazne Państwo
Rzecznika praw obywatelskich (choc mysle, że nic nie zrobi0
Helsińska Fundacja praw człowieka
gazeta Dzienni Polska gazeta prawna
gazeta Rzeczpospolita
gazeta Fakt (brukowce ale poczytne)
gazeta superekspres


Jak macie pisma z zus z informacjami że praca nakładacza i zus jest legalna to dołaczcie i prześlijcie także do mnie. Proszę o infromacje czy macie takie interpretacje z ZUS.


Wasze imię i nazwisko .............................................
adres ..........................................................

lub
puste miejsce jak się obawiacie podać swe dane


do
..................................



Proszę Szanownego Pana (ią) Posła o interpelację w sprawie poczynań ZUS w stosunku do osób wykonujących prace nakładczą i równocześnie prowadzących działalność gospodarczą.

Od 1999r do marca 2009r w Ustawie o Systemie Ubezpieczeń społecznych istniał przepis r11; Artykuł 9 ustęp 2 - pozwalający osobie prowadzącej pozarolniczą działalność gospodarczą lub osobie z nią współpracującej, która równocześnie wykonuje pracę nakładczą podlegać ubezpieczeniom społecznym z tego tytułu, który powstał wcześniej. Mogła jednak dobrowolnie być objęta ubezpieczeniami również z drugiego tytułu lub zmienić tytuł ubezpieczeń.
Ani ustawa o SUS ani żaden inny przepis nie ograniczał wyboru sposobu ubezpieczenia od jakiejkolwiek minimalnej podstawy składek z tytułu pracy nakładczej. Teoretycznie mogła to być kwota nawet 1 zł.
ZUS w swych licznych odpowiedziach do płatników, wypowiedziach w prasie na stronach internetowych r11; potwierdzał taką możliwość i zgodne z prawem działanie płatników wybierających jako obowiązkowe ubezpieczenie z tytułu pracy nakładczej z równoczesną rezygnają z ubezpieczenia z tytułu działalności gospodarczej.

Jest wprawdzie Rozporządzenie regulujące sprawy pracy nakładczej i przepisy par.3 rozporządzenia w sprawie uprawnień pracowniczych osób wykonujących pracę nakładczą narzucają obowiązki na pracodawcę r11; obowiązek umożliwienia wykonania takiej ilości pracy, która daje możliwość uzyskania co najmniej 50% najniższego wynagrodzenia. Obowiązek ten dotyczy pracodawcy, natomiast pracodawca nie ma wpływu ani możliwości rwymuszeniar1;na pracowniku wykonującego pracę nakładczą wykonanie przez niego wspomnianej wyżej normy. Pracodawca co najwyżej MOŻE rozwiązać umowę z takim pracownikiem jeśli nie wyrabia on wspomnianej wyżej normy bez uzasadnionej przyczyny. Jak widać z przepisu pracodawca MOŻE a wcale nie MUSI rozwiązać umowy z pracownikiem wykonującym pracę nakładczą poniżej normy dającej wynagrodzenie poniżej 50% najniższego wynagrodzenia. Aby jednak rozwiązać taką umowę nie wyrabianie się wykonawcy nie może mieć uzasadnionych przyczyn. Żaden rozsądny pracodawca nakładca przy takich przepisach nie zaryzykuje rozwiązania umowy i narażania się na spór sądowy z pracownikiem gdyż wykonywanie ilości pracy przez wykonawce poniżej normy dającej 50% najniższego wynagrodzenia może zostać łatwo wytłumaczone na wiele sposobów r11; kłopotów zdrowotnych, kłopotów rodzinnych, koniecznością opieki na domownikami, dziećmi i inne.

Wiele osób korzystało z możliwości wyboru ubezpieczenia jako ubezpieczenia obowiązkowego z pracy nakładczej i rezygnowało z ubezpieczenia z tytułu działalności gospodarczej.

W tej chwili Zus automatycznie kontrolując płatników uznaje, że umowy o pracę nakładczą były zawarte w celu obejścia prawa, uznaje umowy o prace nakładczą za niebyłe i nakazuje opłacać składki z tytułu działalności gospodarczej. Najczęściej dotyczy to okresów 3,4,5, letnich. Osoby takie z dnia na dzień stają się bankrutami bo nagle dowiadują się, że są winne ZUSowi nawet 50000 zł + odsetki co najmniej drugie tyle.

Jak napisałam Zus nie bada czy umowy były wykonywane czy nie tylko mechanicznie i automatycznie je podważa. Takie sytuacje nie mogą zdarzać się w państwie prawa. Skoro był przepis umożliwiający płatnikom wybór rodzaju ubezpieczenia i płatnicy tego wyboru dokonywali to nie można teraz robić z nich oszustów tylko dlatego ze dokonując wyboru kierowali się przesłankami korzystnymi dla siebie. Przepis dający możliwość wyboru tytułu do ubezpieczenia w ZUS istniał ponad 10 lat. Skoro ustawodawcy i ZUS-owi ten przepis nie odpowiadał to dlaczego nie zmieniono go wcześniej.
Dlaczego tak wielu Polaków nie lubi a nawet nienawidzi swego państwa r11; właśnie przez takie zachowanie państwowych instytucji jak zachowanie ZUSu bo zus w opisanych sytuacjach nadużywa swej władzy i bez względu na wszystko chce obywatela złupić do ostatniej złotówki. Jakie zdanie o naszym kraju mają te wszystkie osoby, które działając zgodnie z prawem pewnego dnia obudzili się z 100000 zł długu na karku. Jak te osoby mają ułożyć dalsze swoje życie r11; najczęściej już nigdy nie wyjdą z takich długów na wiele lat zasilą szeregi bezrobotnych i petentów MOPS. A przecież działali zgodnie z obowiązującym prawem !! Przecież wielu z nich prowadziło działalność gospodarczą tak mało zyskowną, że gdyby opłacili ZUS z działalności gospodarczej to interesy swe by zamknęli bo były by one deficytowe.
To urzędnicy ZUS spychają tych ludzi do szarej strefy na wiele lat. Wpędzając ich w wyimaginowane długi.
Ten sam Zus od początku lat 90-tych podarował kopalniom, hutom, stoczniom i innym państwowym molochom niewyobrażalne miliardy długów r11; przecież kopalnie od początku lat 90-tych nie zapłaciły ani złotówki składek bo zawsze im je umarzano, a górnicy w wieku 40 lat dostają emeryturkę bagatela 3000 zł r11; tymczasem zwykłego obywatela ZUS złupi do ostatniej złotówki. Zus wiele razy pokazał ,że jest mistrzem w ściganiu najsłabszych r11; kobiet w ciąży, ludzi chorych a teraz tych najmniejszych, którzy nie boją się pracy działaczy gospodarczych.

Proszę wziąć nas w obronę ludzi ciężko pracujących na chleb, którzy nie mają do obrony sztabów radców prawnych, ludzi którzy uwierzyli w pisma z ZUS informujące ich, że mogą wybierać tytuł do ubezpieczenia r11; jako nakładcy lub jako działacze gospodarczy.
 
lbn123456789
agu mozesz dac mi do siebie namiary bo walcze wlasnie z tym samym problemem i mam pewien pomysl....
 
Krystyna
Podstawowy błąd jaki popełnia ZUS to prowadzenie kontroli bez udziału osób w stosunku do których wydaje się decyzje o nie podleganiu ubezpieczeniu emer.rent. Brak wydanego postanowienia o wszczęciu kontroli,brak mozliwości uczestniczenia w kontroli jest podstawą do odwołania w Sądzie.W przypadku uznania (ze względów proceduralnych ) nieważności decyzji ZUS nie ma podstawy prawnej do powtórnego wszczęcia sprawy. Tutaj trzeba uważać by sąd nie chciał wpuścić delikwenta w maliny i rozstrzygnął ze sprawa wraca do powtórnego rozpatrzenia.W żadnym wypadku na taki stan rzeczy nie mozna się zgodzić.Ponadta należy zarzucić że rozporządzenie jest aktem niższego rzędu i jeżeli jest sprzeczne z ustawą nie może być brane pod uwagę. ZUS opiera się na jedynym przypadku w którym orzekał sąd najwyższy a to oznacza że nie można z automatu podciągac pod ten wyrok wszystkich. Mamy tutaj do czynienia rowniez z dyskryminacja podmiotów i to zarzuciłam w odwołaniu. Całkowicie zdejmuje się cieżar odpowiedzialności z pracodawcy co w polskim prawie jest precedensem. Prawo jednoznaczenie określa kto jest odpowiedzialny za prawidłowe przekazywanie składek od pracowników. Dlatego zadałam kilka pytań sądowi na które bedzie musiał odpowiedzieć.Pozdrawiam
 
Krystyna
I jeszcze jedno Senator Dorota Arciszewska-Mielewczyk będzie w tej sprawie składała oświadczenie senatorskie to informacja dla AGU w listopadzie na posiedzeniu senatu zgłosiłam ten problem jako ważny społecznie i wymagający pilnej interwencji. Pokazuje język
Edytowane przez Krystyna dnia 09-12-2009 07:26
 
sympatyk
Nic Was życie nie uczy i nie nauczy.
Zgadzać czy nie zgadzać w sądzie ZUS-u to sobie można. Nie ma możliwości wpływania na orzeczenia. Sąd sobie orzeknie i "po ptokach".
Próba udowadniania w sądzie, że nie robiło się tego w celu opłacania niższych składek, jest równoznaczne z udowadnianiem, żę w czasie przerw w wykonywaniu działalności nie oczekiwało się na klienta lub nie poszukiwało nowych zamówień. Udało się komuś ?
ZUS tylko sypnie decyzją a to Wy musicie wykazać, że się myli i tak nie było.
A ZUS napomknie coś o celowości ustawy, coś o zabezpieczeniu społecznym, że by zapewnić spokojną starość ubezpieczonemu składki muszą być płacone w sposób ciągły i w wysokości mającej wpływ na wysokość późniejszych świadczeń, domaluje coś co w prawie wogóle nie jest zapisane a sąd przyzna mu rację bo to ZUS, bo to ramię MPiPS, zatem organu polityki społecznej, któremu nie wolno uchybić. Sąd coś doda, coś przeoczy, coś przemilczy, coś pominie i następne orzeczenia posypią się jak z matrycy. Decyzje ZUS także będą do siebie bliźniaczo podobne.
Powodzenia w kraju absurdu.
 
Krystyna
A czy tchórzostwo,asekuracja,mierność ma być sposobem na walkę z zus-em? Dawno takich bzdur nie czytałam. Jak możesz w ten sposób zwracac się do osób które potrzebuja pomocy a nie Twojego czarnowidztwa. Potwierdzają sie moje słowa że Polska miernotą stoi. ZUS może sobie mówić co chce. Każdy kto wybrał płacenie mniejszego Zus-u zrobił to świadomie bo na to zezwalała ustawa i tego sie trzeba trzymać by nie włozyć w ręce zus-u broni która nas zabije. ZUS stoi na stanowisku że zatrudnienie było fikcyjne. To jest główna przesłanka na której opiera się ZUS.Dla mnie bardzo krucha, DODATKOWO STWARZA PRECEDENS NA PODSTAWIE KTÓREGO MOŻE SPODZIEWAĆ SIE MASOWYCH POZWÓW O ODSZKODOWANIE ZA DYSKRYMINACJĘ.
Wyrok SN dotyczy osoby której udowodniono ze obeszła prawo. Trzeba również pilnować procedur, nie ufać adwokatom, skrupulatnie pilnować zapisów w protokółach zus i sądowych by mieć bazę wyjściową do skarżenia Polski w Strasburgu. Sprawdzić czy ZUS wydał postanowienie o wszczęciu kontroli przeciwko osobie wobec której była prowadzona kontrola a skutkiem tej kontroli było wydanie decyzji administracyjnej. Porównać należy przepisy unii europejskiej bo pod nie juz podlegamy. Można napisać skargę do komisji europejskiej i europejskiego rzecznika praw obywatelskich. Możliwości do walki jest multum tylko od Was samych zależy czy wygracie z ZUS-em i ile wygracie. Należy pamiętać że w przypadku upadku firmy i wygraniu procesu macie prawo do wysokiego odszkodowania.Dlatego już dzisiaj zapisujcie wszystki straty,utracone dochody itd.
Edytowane przez Krystyna dnia 09-12-2009 08:26
 
zuf_fan
Godna zainteresowania waleczność... Szeroki uśmiech
 
Przejdź do forum: