Zobacz temat
 Drukuj temat
praca nakładcza i działaność
Pablosplus
Ponieważ nie można zamykać okienek reklamowych w forum proszę o wklejanie edytorem tekstowym tekstu do notatnika aby odczytać wiadomość
 
Pablosplus
Jeszcze jedno w każdy dzień możecie liczyć na moje odpowiedzi w tej sprawie .
 
aklewe
dziękluję Wszystkim za aktywność.... zakładjąc wątek nie zastanawiałam się zbyt długo,nie interesowało mnie ,że jest to forum poświęcone pracy etatowej!!!..nikt nie zabronił mi założyć wątek o pracy nakładczej itd... chciałam opisac swoją sytuacje podzielić się tym co mnie spotkało, czekałam na takie osoby jak WY , czekałam na osoby które równiez opiszą swoje sytuacje I TAK SIĘ dzieje . TAKI MIAŁAM CEL.
BYĆ MOŻE TEN WĄTEK BĘDZIE DLA KOGOŚ TAK SAMO WAZNY JAK DLA MNIE -UROŚNIE W SIŁĘ NA TYLE ŻE WSPÓLNIE ZAWALCZYMY.
JESTEMM JUZ PO SPRAWIE JEZELI MACIE JAKIES PYTANIA PISZCIE CHĘTNIE ODPOWIEM.
POZDRAWIAM Pokazuje język
 
papcioch
Nie bedę się odnosił do konkretnych postów, ale chcę zwrócić uwagę na jedno. Wchodzimy na salę rozpraw, odpowiadamy na kilka pytań a następnie wychodzimy na minutę lub dwie, wracamy a na stole leży gotowy wyrok. TEN WYROK JUZ TAM LEŻAŁ OD SAMEGO POCZĄTKU. Nie ma znaczenia co powiemy - jesteśmy już osądzeni. I przy odwołaniu bedzie dokładnie tak samo.
Może jakieś media zaprosić na rozprawę, aby pokazać jak szybko bezstronny sąd jest w stanie napisać wyrok? Przecież oni go odczytują dłużej niż mieli czasu na napisanie. Może wybrać się razem na rozprawę, zaprosić dziennikarzy, posłów, kandydatów na prezydenta i kogo tylko się da i niech pokażą swoje zainteresowanie losem kilku tysięcy Polaków?
 
slawbar93
Trzeba zdać sobie tu jedna zasadniczą sprawę, każda pojedyncza osoba nie ma szans z tworem jakim jest ZUS, oni posiadają armię urzędników, prawników itp. to sejm polski i polskie rządy / wszystkie / robią ustawy tak aby potencjalny mający kłopoty z ZUS-sem był już na pozycji z góry przegranej, i tylko nie znajomość przepisów nasza powoduje to że ZUS wygrywa wszystkie sprawy, a to że ustawodawca czyli polski sejm na szczęście musi się do niektórych przepisów dostosowywać do dekretów UE, to z nas mało kto wie, i dlatego powstaje w Polsce stowarzyszenie Luneta Iurant zajmujące się pomocą prawną osoba poszkodowanym lub czującym się oszukanym przez ZUS, szczegóły na : luneta.iurant@wp.pl zapraszamy do współpracy wszystkie osoby, którym los płacących składki na ZUS wydaje im się zwykłym zdzierstwem, osobą zadłużonym, osobą z błędami lekarskimi wydawanymi przez ZUS, tylko w taki sposób możemy wreście pokazać w naszym kraju że problemy z ZUS-sem nie maja pojedyncze osoby ale niestety setki tysięcy, czyli jest to problem ogólnopolski, luneta.iurant@wp.pl
Lunta Iurant - pomoc prawna
 
123miroslaw4
ad Slawbar93. Masz słuszność , że w pojedynke nikt nic nie wskóra. W masie siła! A tego juz doświadczyliśmy nasza walką z ZUS-em na tym forum. Doprowadzilismy do zmiany chorej ustawy systemowej, chociaż nie do końca osiągnelismy to czego chcielismy osiągnąć. Wszystkie nowe watki, wszystkie inne problemy jakie "wchodza " na forum sa dowodem na to, że najwyższa pora aby jeszcze bardziej zewrzeć siły i walczyć o nasze , obywatelskie prawa potwierdzone Konstytucja RP! ZUS jest anachronizmem, jest niewydolną i chorą instytucją która musi paść! Lecz to słowo "paść" budzie w wielu lęki! i dalej rodzi pytania " a co z naszymi emeryturami"? Nie łudźcie się, sytuacja w ZUS i , wogóle w Państwie polskim jest tak nabrzmiała, że tylko patrzeć jak to wszystko pryśnie jak bańka mydlana. Dla klasy rządzącej, od szczebla najnizszego do samej góry, MY się nie liczymy!!! Przepraszam ! Liczymy się tylko wtedy kiedy trzeba iść do urn! Ale to taka jedyna sytuacja! Dla politykierów ( polityków nie ma w naszym kraju sic!) liczy sie tylko ich własna d...a i koryto do którego przywarli. Dla mediów licza się tragedie , bo one zapewniaja wyższą sprzedaż i wyższe premie! A nasza sytuacja dla nich nie jest jeszcze tragedią!Tego też doświadczyliśmy zwracając sie i do Pani Jaworowicz o pomoc i interwencję, jak i do p/Weissa. Nawet nie odpowiedzieli nam! Zwracalismy sie również do różnych kancelarii prawnych! I jak sądzisz, jak ta współpraca która nawe sie nie zaczęła, skończyła sie? Ano podaniem nam taryfikatora swych usług! I jak mniemasz dlaczego tak nieufnie wszyscy, a przynajmniej wielu, podchodzi do Twego apelu? Bowiem od strony prawnej sami musielismy sobie radzić? A na doradców prawnych nas po prostu nie stać! Jeżeli chcesz nam pomóc podaj konkrety, propozycje. Pozostaw niedomówienia na boku i daj nam asumpt do działania wespół z Tobą?
Ad Pablosplus, Papcioch, Aklewe.... My wszyscy doskonale wiemy skąd wzięły sie nasze problemy. Znamy juz indywidualne historie. Jak na razie dajmy sobie z tym spokój. Po pierwsze: do kogo zwracaliście sie z problemem: czy była to lokalna gazeta?, poseł?, senator?, organizacja pozarządowa?, TV........ i długo mozna by wymieniać! Jak staraliście sie nagłosnić sprawę? Mozna by pytania mnożyć!
A po drugie: Należy merytorycznie wyartykułować o co WAM( NAM wszystkim ) chodzi> Z czym sie nie zgadzamy? Bo w moim przypadku nie zgadzam sie z tym, że ZUS wykorzystując nieczytelne prawo( ustawę systemową), interpretuje je na swoją korzyć, a dla popracia swego stanowiska, wykorzystuje całą instytucje państwa! I z tej interpretacji wynikało, że zalegalismy ze skłądkami na ZUS za 8 ( słownie : osiem) lat! Circa 120 -150 tys PLN!!!!! Po nowelizacji ustawy , pozostanie nam jeszcze do zapłaty wg ZUS-u jakieś 50(?) tys PLN!!!! I co myslicie , że zapłacimy? A z czego? Mam okraść bank? mamy po prostu nadzieję,że wszystko ułozy sie tak, że ktoś w końcu nas dostrzeże, i zrozumie, że nasz głos jest słyszalny w społeczeństwie!
Pozdrawiam i przepraszam za moje wywody, ale nieco mi lżej po tym.
 
niepolka
Ad. Pabloplus
dziękuję za wsparcie i przypowieść o bańce mydlanej :-) to ładne zobrazowanie mojej sytacji.
Mam swojego prawnika, zaraz przekonam się, czy skutecznego.
Pisma, które doprowadziły do sądu? myślę, że każdy dostał niemal identyczny stek bzdurnych ich interpretacji prawa. Dla mnie zrozumiałe jest, że zus zaciągnął 13,5 mld zł kredytu i z czegoś musi to spłacić, że naszych składek nie ma, bo w sekundzie, kiedy zrobiłeś przelew Twoje pieniądze dostał emeryt. Nie rozumiem jednak sytuacji, w której naczelnik zus potwierdza pisemnie prawidłowość funkcjonowania naszych prac nakł, żeby za 4 lata stwierdzić, że była to tylko ogólna intepretacja prawa.. na czym zatem mamy się opierać?????
 
Pablosplus
Witam
Szukamy wszędzie wsparcia , pomocy , zmiany ustaw, zakładamy stowarzyszenia itp.Wydaje mi się że rozwiązanie jest gdzieś indziej .Tkwi w nas samych .Każda z osób która tu zagląda ma mnóstwo pism , korespondencji i innych materiałów .ProwadWitam
Szukamy wszędzie wsparcia , pomocy , zmiany ustaw, zakładamy stowarzyszenia itp.Wydaje mi się że rozwiązanie jest gdzieś indziej .Tkwi w nas samych .Każda z osób która tu zagląda ma mnóstwo pism , korespondencji i innych materiałów .Prowadzimy jałowe dyskusje. Ale nie mamy materiałów porównawczych .Gdyby tak kilka kilkadziesiąt osób wykreślając dane osobowe , sygnatury akt i inne chronione danymi osobowym umożliwiły by nam dokładną analizę dokumentów jakie są w ich posiadaniu i na podstawie których mamy wszyscy kłopoty .Podejrzewam że moglibyśmy znależć rozwiązanie .Wszyscy przecież postępowaliśmy z regułami które nam narzucono i które przestrzegaliśmy . I powinniśmy to egzekwować od państwa . A tak ludzie korespondują , piszą pisma , biorą udział w sprawach sądowych , poddają się , bankrutują , znikąd pomocy ,I każdy z nich odkrywa na nowo Amerykę , bez końca i wciąż tą samą co inni przed nim . .Są SAMI . Rozdrabniamy się na indywidualnych sprawach , myślimy że złapiemy byka za rogi i ja to rozumiem .
Wytłumaczcie mi jedno : 50 osób twierdzi że coś żle zrobiłem a ja jako jedyny twierdzę że nie .Wynik jest jeden : Zostaję skazany . 50 , 100 , 200 , 1000 osób twierdzi że miało możliwość wyboru tytułu ubezpieczenia a jedna instytucja twierdzi że nie . I co 50 ,100 , 200, 1000 osób zostaje ukaranych a jedna instytucja ma rację .1000 osób na jednego !! Dlaczego ? .Dlaczego? Dlaczego? Przecież to nie zmowa społeczna .
Bo pojedyńczo wzywają nas na dywanik .Znajdżmy sposób aby zebrać informacje które posiadamy , zostawmy polityków w spokoju . Opracujmy pisma lub procedury prawne jakie już istnieją aby to urząd poniósł konsekwencje złego ustawodawstwa a nie ludzie którzy pracują dla kraju .Rozwiązanie jest w nas samych gdyż wielu ludzi ustawodawstwo wprowadziło w błąd .a problemem z którym się borykamy jest brak możliwości zebrania materiałów od nas wszystkich , i szerszej analizy sprawy. Wydaje mi się że powołanie jakiejś obywatelskiej komisji śledczej pracy nakładczej odniosłoby większy skutek niż biadolenie na forum .Ja jestem gotów do działania ale bez materiałów porównawczych nie dam rady .zimy jałowe dyskusje. Ale nie mamy materiałów porównawczych .Gdyby tak kilka kilkadziesiąt osób wykreślając dane osobowe , sygnatury akt i inne chronione danymi osobowym umożliwiły by nam dokładną analizę dokumentów jakie są w ich posiadaniu i na podstawie których mamy wszyscy kłopoty .Podejrzewam że moglibyśmy znależć rozwiązanie .Wszyscy przecież postępowaliśmy z regułami które nam narzucono i które przestrzegaliśmy . I powinniśmy to egzekwować od państwa . A tak ludzie korespondują , piszą pisma , biorą udział w sprawach sądowych , poddają się , bankrutują , znikąd pomocy ,I każdy z nich odkrywa na nowo Amerykę , bez końca i wciąż tą samą co inni przed nim . .Są SAMI . Rozdrabniamy się na indywidualnych sprawach , myślimy że złapiemy byka za rogi i ja to rozumiem .
Wytłumaczcie mi jedno : 50 osób twierdzi że coś żle zrobiłem a ja jako jedyny twierdzę że nie .Wynik jest jeden : Zostaję skazany . 50 , 100 , 200 , 1000 osób twierdzi że miało możliwość wyboru tytułu ubezpieczenia a jedna instytucja twierdzi że nie . I co 50 ,100 , 200, 1000 osób zostaje ukaranych a jedna instytucja ma rację .1000 osób na jednego !! Dlaczego ? .Dlaczego? Dlaczego? Przecież to nie zmowa społeczna .
Bo pojedyńczo wzywają nas na dywanik .Znajdżmy sposób aby zebrać informacje które posiadamy , zostawmy polityków w spokoju . Opracujmy pisma lub procedury prawne jakie już istnieją aby to urząd poniósł konsekwencje złego ustawodawstwa a nie ludzie którzy pracują dla kraju .Rozwiązanie jest w nas samych gdyż wielu ludzi ustawodawstwo wprowadziło w błąd .a problemem z którym się borykamy jest brak możliwości zebrania materiałów od nas wszystkich , i szerszej analizy sprawy. Wydaje mi się że powołanie jakiejś obywatelskiej komisji śledczej pracy nakładczej odniosłoby większy skutek niż biadolenie na forum .Ja jestem gotów do działania ale bez materiałów porównawczych nie dam rady .
 
123miroslaw4
Szanowni Forumowicze. Okres świąteczno-noworoczny powoli mija. Zaczniemy Nowy Rok 2010. Zadać musimy sobie pytanie co nam przyniesie?
Aby to ułatwic przedstawiam Państwu propozycje tekstu do rozesłania : wszystkim posłom,senatorom, właściwym ministrom, właściwym przewodniczącym sejmowo-senackich komisji, ZUS, RPO................................. i innym organizacjom pozarządowym. Adresy i dane są na stronach forum. tekst zamięszczam na wszystkich wątkach , bowiem nie wiem czy wszyscy na wszystkie zaglądają. tekst można zmienić, dodac cos od siebie, poprawić , uzupełnić, zasugerować
Pozdrawiam






Nazwisko i imię xxxxxxxxxxxxxx dnia r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;..
Adres zamieszkania


(Do)
r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;..
r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;
r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;r30;



W znacznej skali od 2008 roku jesteśmy świadkami, a przede wszystkim uczestnikami spektaklu zainicjowanego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który swoimi poczynaniami i decyzjami walnie przyczynia się do upadku tej instytucji, stojącymi za plecami Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.
Najpierw Zakład Ubezpieczeń Społecznych wysunął bezzasadne roszczenia wobec dziesiątków tysięcy kobiet które znalazły się w tzw. zbiegu tytułów do ubezpieczeń ( praca na etacie, działalność gospodarcza , urlop wychowawczy i macierzyński), żądając zapłaty niby zaległych składek na ubezpieczenia społeczne za lata 1999 do 2008. Wysokość tych zaległości dla tych osób oraz ich rodzin w bardzo wielu przypadkach sięgały astronomicznych kwot , niemożliwych do spełnienia przez te kobiety.
Nieco wcześniej ZUS wysunął podobne roszczenia wobec żołnierzy zawodowych, jednakże w ich obronie stanął Rzecznik Praw Obywatelskich, so spowodowało wycofanie się ZUS-u z jakichkolwiek działań roszczeniowych wobec tej grupy społecznej.
Rząd Rzeczypospolitej Polskiej głosząc hasła prorodzinne, hasła o aktywnej kobiecie i zacieraniu różnic zawodowych pomiędzy kobietami a mężczyznami , wzroście gospodarczym i aktywności kobiet w biznesie, osiągnął Himalaje hipokryzji i zakłamania. Z jednej strony radosne uśmiechy rządzących wygłaszających szczytne hasła sprawiedliwości społecznej o wzrastającej roli kobiety w życiu społeczno-gospodarczym kraju, a drugiej strony płacz tych kobiet , dzieci i ich rodzin stających bezradnie wobec zakłamanych działań Rządu i jego agendy -Zakładu Ubezpieczeń Społecznych spychających te kobiety i całe rodziny na skraj nędzy i rozpaczy.
Podjęte działania kobiet które znalazły się bardzo rozpaczliwej sytuacji , nie zawinionej przez siebie w jakikolwiek sposób, doprowadziły do wzajemnych konsultacji i rozmów ze stroną parlamentarno r11;rządową , mających rozwiązać zaistniały problem społeczny, który okazał się wytworem wadliwych i niejasnych zapisów ustawy systemowej, dających Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych nieograniczone możliwości interpretacyjne, oraz stawiających te instytucję poza Polskim prawem i ponad Konstytucją RP ! Nikt i nikomu nie przyznał w historii tak nieograniczonej władzy fiskalnej jaką obecnie posiada ZUS. Jedne akty prawne obowiązują zarówno ZUS jak i obywateli ( te nakazujące i określające powinności wobec tej instytucji), a drugiej strony ograniczono powinności ZUS-u wobec obywateli .
To co obserwujemy obecnie jest dalej źle rreżyserowanymr1; spektaklem , który jedynie potwierdza, iż Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest niewydolną i niepotrzebną w tym kształcie instytucją Państwową mającą stać na straży zabezpieczeń emerytalno-rentowych obywateli Rzeczpospolitej Polskiej. Niekontrolowane wydatki ( nikt nam nie wmówi ,że potrzebne i niezbędne do funkcjonowania tej instytucji ), źle działający system informatyczny, scedowanie na obywateli wielu działań w sferze administracyjnej, które winien załatwiać ZUS we własnym zakresie, zmuszanie obywateli do u d o w a d n i a n i a spełnionych ze swej strony powinnościach, są karygodne społecznie i winne być napiętnowane.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie wyciągnął żadnych wniosków z działań jakie były przez nas prowadzone w obronie naszych praw. Dalej swoja politykę fiskalną prowadzi w oparciu o przymus państwowy, gnębiąc kolejne grupy społeczne, żądając spełnienia domniemanych powinności w oparciu o złą ustawę systemową.
Prowadząc dialog ze stroną parlamentarno-rządową na temat wad ustawy pokazywaliśmy ,że jej konstrukcja, zapisy, a co z tego wynika jej nieczytelność i mała przejrzystość są złem które należy wyeliminować. Jest to zła ustawa, którą należy nie poprawiać, ale należy ją zmienić. I do tego nasze wszelkie działania będą zmierzać. Nie pozwolimy, aby w naszych sprawach, sprawach społecznie najważniejszych prowadzono rgry i zabawy towarzyskier1; markujące zatroskanie o dobro kraju i Narodu.
Powyższe jest naszym wyzwaniem do naprawy wszelkiego zła którego doświadczyliśmy i dalej doświadczamy ze strony Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Dołącza do nas coraz większa rzesza osób skrzywdzonych i terroryzowanych przez tę agendę rządową. Inaczej nie możemy takich działań nazwać jak swoistym terrorem społecznym , bo tak to My, zwykli obywatele odczuwamy. I niejednokrotnie tak jest w rzeczywistości . Znamy wiele przykładów przedmiotowego traktowania nas w ZUS. Najwyższy czas z tym skończyć.
Stąd też wynika nasza prośba do Państwa:
Nawiążmy dialog , który pozwoli ( póki jeszcze czas) naprawić to co jest złe nie tylko w tej instytucji, ale w wielu instytucjach i agendach rządowych mających stać na straży naszych praw obywatelskich.
MY jesteśmy do tego przygotowani.



 
agu
jako pierwsza na tym forum prosilam was abyście każdy z osobna mial cywilną odwage i pisał o swej sytuacji do wszystkich mozliwych instytucji. Ponawiam swa prośbe i prosze piszcie konkretnie o pracy nakladczej. Sytuacja z zus i praca nakladcza to przede wszystkim "zasluga" SAdu Najwyszego który założyłz góry że jesteśmy oszustami.
nadal was prosże piszcie własnie po to aby nas głos nie był jednostkowy, aby wladza i media dostrzegły, że jest nas wielu
 
agu
mam pytanie czy macie interpretacje zus, jesli macie to prosze o przesłanie mi ich na maila a je przekaże je dalej do instytucji ktore postaram sie nakłanic do zajęcia się sprawą. Oczywiście dane osobowe usuńcie, ukryjcie
 
LAURA
Witam,
przeczytałam na forum P wątek dotyczący pracy nakładczej. Ja
również jestm w podobnej sytuacji. Przegrałam sprawę w sądzie okręgowym, mam
jej odpis i teraz chcę się odwołać do sądu wyższej instancji. Popieram
Państwa opinię i wiem, że działąjąc tylko w grupie możemy wygrać.
Pojedynczo sądy nas zniszczą. Moj wyrok był z góry przesądzony i przygotowany seryjnie, gdyż odczytanie trwało dłużej niż czas na jego zredagowanie. Sprawa trwała krótko i żadne argumenty nie były znaczące w mojej obronie. Chętnie
przyłączę się do stowarzyszenia. Mam adresy @ do ok 100 nakładców,
którym ZUS każe oddać pieniądze.
 
Pablosplus
Witam
Wydaje mi się że ciężko będzie tutaj znależć osoby które są zdesperowane aby rozwiązać
syndrom pracy nakładczej .Minęło trochę czasu odkąd się przełamałem i dosyć szczegółowo
opisałem tutaj swoją historię . Odnoszę wrażenie że wielu z nas zapomniało epokę kiedy zdecydowało się
na podjęcie dodatkowej pracy nakładczej .wróćcie myślami do lat 2005 - 2008 .W świetle obowiązującego wtedy
prawa oraz wykładni i interpretacji przepisów przez ZUS mieliśmy niezbywalne prawo wyboru zbiegu ubezpieczeń .
Przepisy i ustawy są dla ludzi .My musimy ich przestrzegać .I to robiliśmy .Wyrok Sądu najwyższego jest niepodważalny
i nie można go podważać .Tylko że w Polsce nie można traktować go jako precedensu oraz wykładni dla postępowań
wobec innych spraw i osób którym ZUS podważa prawa do zbiegu ubezpieczeń i które w tamtych latach respektował .
Mam wrażenie że marnujemy czas na wymyślanie apeli do narodu , polityków , listów do instytucji
NIKT TUTAJ NIE CHCE UJAWNIĆ ANI SPRECYZOWAĆ ZARZUTÓW ZUS WOBEC OSÓB PROWADZĄCYCH DZIAŁALNOŚĆ I ZATRUDNIONYCH W PRACY NAKŁADCZEJ.
Dlaczego nikt z Was nie jest w stanie wykreślić dane osobowe i numery akt a zostawić tylko suche uzasadnienia spraw.
Ta osoba miała sprawę , tamta też , następna też , ten też , ta też ,on też , ona też , ono też .GDERANIE .
Zdobędzie się na odwagę i piszcie bez obaw .
Czy tutaj tylko ja postępowałem zgodnie z prawem? Ludzie nie ględżcie ale przełamcie się .Wróćcie do moich poprzednich postów
Napisałem tyle słów podałem swoją skrzynkę a żadnej wiadomości , reakcji , nic .
Chodzicie na rozprawy , opłacacie prawników , łudzicie się apelacjami .I co .
Ja jeszcze nie mam sprecyzowanych zarzutów , Ale ponad rok do tego się przygotowuję .Mam wiele przemyśleń .Wiele też już przeszedłem .
Nawiązałem kontakt z emerytowanym prawnikiem , wiem jak nagłośnić sprawę na forum studentów prawa , jestem zdesperowany i przygotowany
aby co kilka dni wysyłać pisma do pewnej instytucji (tak jak w filmie skazani na Shawshank)
oraz najważniejsze zwrócić się o ekspertyzę prawną przepisów do trybunałów , rzeczników i innych .
Tylko że nikt z Was nie jest w stanie przybliżyć szczegółów tego co mnie czeka .
Ludzie , jeśli do czegoś dojdę umieszczę to tutaj aby razem dyskutować o procedurach . Nie chowajmy się pod dywan .
Z Waszych nielicznych opisów wynika że pozwy i uzasadnienia ZUS są takie same , sprawy trwają kilka minut , nie słuchają waszych argumentów.
Wynika z tego że mają jakiś schemat . Pytanie dlaczego my nie możemy posłużyć się jakimkolwiek schematem .Kilka tysięcy osób wobec krzywdy i bankructwa jakie nas czeka
Jak to jest możliwe , syndrom pracy nakładczej dotknął tyle osób a żadna z nich nie jest w stanie sprecyzować podstaw , artykułów , uzasadnień i zarzutów .
Brak Waszej reakcji tłumaczę sobie tym że to jest stosunkowo krótki okres od kiedy postanowiłem tutaj zwrócić się ze swoim apelem .
Poświęćcie każdą wolną chwilę na wymianę doświadczeń .Każdy coś może wnieść do sprawy.
Mój e-mail
pablosplus@wp.pl
 
Pablosplus
Ad LAURA
Witamy na forum
Bardzo się cieszę z pozyskania tak cennej osoby .
Każda osoba tutaj jest jest cegiełką do zbudowania twierdzy spokoju .
Prosimy o dalszą wymianę informacji oraz przekazanie naszej prośby do tych 100 osób z którymi ma Pani kontakt aby dołączyły do tego forum .
Pozdrawiam
 
Pablosplus
Ad aklewe

Pragnę podziękować Ci za odwagę oraz założenie tego wątku na forum .
Nikt nie zauważył jak przegrała osoba która wyszła z cienia i założyła ten temat.
Została sama , przegrała , chciała pomóc innym .A nikt z nas tego nie zauważył .Nikt nie zaytał jej o nic .
Straciliśmy osobę która chciała pomagać innym.Szkoda że tydzień temu tego nie zauważyłem .
Przeczytajcie jej wypowiedzi .Jestem ciekaw ilu z Was będzie gnębić sumienie .
Ponad dwa miesiące oczekiwała pomocy , a nikt się nie zapytał jak poszło po sprawie .
Żałosne ale ja też jestem beznadziejny że nie zwróciłem na to uwagi zajęty swoją misją o przetrwanie .
Macie przykład do czego prowadzi samotna walka .To forum będzie g..... warte jeśli się nie przełamiemy
Aklewe
Jeśli nie przepadły Ci terminy odwołań napisz a jeśli jest po wszystkim przepraszamy za nie udzielenie pomocy .
Mam nadzieję że Twoje poświęcenie nie pójdzie na marne a to co Twoi naśladowcy tutaj osiągną pomoże też osobom które przegrały .
Jestem przekonany że wypracujemy procedury które nas uchronią przed degradacją .
Nie przypuszczam że masz jeszcze dalszą ochotę na walkę .Ale jeśli jesteś przekonana o słuszności sprawy nie rezygnuj .
 
Pablosplus
AD 123miroslaw4
Dziękujemy Panu za życzenia świąteczno noworoczne i życzymy tego wzajemnie .Ale ten tekst poniżej mógłby Pan sobie
darować .Swój post i odezwę umieścił Pan w dziale pracy nakładczej .
Przytoczę kilka cytatów z Pana wypowiedzi :
spektaklu zainicjowanego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych,
stojącymi za plecami Ministerstwa Pracy,
dziesiątków tysięcy kobiet ,
roszczenia wobec żołnierzy zawodowych,
hasła prorodzinne, hasła o aktywnej kobiecie,
osiągnął Himalaje hipokryzji i zakłamania ,
dzieci i ich rodzin stających bezradnie wobec zakłamanych działań Rządu i jego agendy -Zakładu Ubezpieczeń Społecznych ,
źle działający system informatyczny, scedowanie na obywateli wielu działań w sferze administracyjnej,
Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest niewydolną i niepotrzebną w tym kształcie instytucją Państwową mającą stać na straży zabezpieczeń emerytalno-rentowych obywateli Rzeczpospolitej Polskiej
zmuszanie obywateli do u d o w a d n i a n i a spełnionych ze swej strony powinnościach, są karygodne społecznie i winne być napiętnowane.
Nie pozwolimy, aby w naszych sprawach, sprawach społecznie najważniejszych prowadzono rgry i zabawy towarzyskier1; markujące zatroskanie o dobro kraju i Narodu.
Powyższe jest naszym wyzwaniem do naprawy wszelkiego zła którego doświadczyliśmy
Inaczej nie możemy takich działań nazwać jak swoistym terrorem społecznym
Nawiążmy dialog , który pozwoli ( póki jeszcze czas) naprawić to co jest złe nie tylko w tej instytucji, ale w wielu instytucjach i agendach rządowych mających stać na straży naszych praw obywatelskich.
MY jesteśmy do tego przygotowani.
KONIEC CYTATÓW
AD 123miroslaw4 CZŁOWIEKU SKĄD TO WYTRZASNĄŁEŚ .TYLE POSTÓW NAPISAŁEŚ ALE TEN TO BEŁKOT I NIE NA TEMAT .
RĘCE MI OPADAJĄ .ZALOGUJ SIĘ POD INNYM NICKIEM I ZACZNIJ OD POCZĄTKU PISAĆ ALE NIE WRACAJ TUTAJ DO PRACY NAKŁADCZEJ.
NIE MASZ NIC SENSOWNEGO DO PRZEKAZANIA .NIE WIEM PO CO TU PISZESZ I DLACZEGO .ŻEGNAMY !!!
 
123miroslaw4
Ad Pablosplus> widzę ,że jeszcze wierzysz ,że metodami prawnymi podważysz to co sądy już uregulowały. Ale i jakież to metody prawne! Prawo? Pytam jakie prawo? Czy Ty uważasz, że przedstawiając swoje sytuacje na forum sprawisz, że one sie same rozwiążą? A poza forum do kogo się z tym problemem zwracaliście? Jakie argumenty prawne przemawiają za Waszymi-Nakładcami racjami? Powiem tylko ,ze nie widze szans na to, zebyście w ten sposób osiągnęli zamierzony cel!
My walcząc o swoje racje na watku "Praca na etacie..." ten cel i sposób jego osiągnięcia widzielismy i w tym kierunku szlismy. a to co Uważasz za bełkot....Nie potrafisz czytać i8 wyciągac wniosków. Może masz i rację. pora ten wątek opuścić.
Pozdrawiam
 
agu
drodzy nakładcy fajnie, ze piszecie na tym forum ale powtarzam wam, że pisanie tylko tutaj poza dodaniem otuchy niewiele nam da. Jeśli chcemy coś osiągnąć musimy nagłośnic nasz problem.Pisałam w jednym z moich wpisów jakiej treści pismo i do ilu instytucji je wyslałam. Prosze wysylajcie i wy. Oczywistym jest , ze większośc mi odpisała, ze to skarga nie do nich itp Ale odezwała się ostatnio gazeta super ekspres. Nie wierzę, że super ekspres cudownie mój los - ale niech sprawa sie choć odrobine nagłośni. Blagam piszcie skargi do gazet, telewizji, radia, intytucji państwowych. Npiszcie to super ekspresu. Piszcie krotko i treściwie żeby ktoś miał siłe i czas to przeczytać - to jedyna mozliwość podjęcia proby odmiany naszego losu.
Nie łudźcie sie , ze ZUS wam coś umorzzy, że podaruje odsetki. Zus nie umarza żadnych zobowiązań - powiedzą wam, że jest prawna możliwość umorzenia ale w praktyce nigdy nie umarzają zobowiązań. Ostatnio odmowili mojej znajomej umierającej na raka.
Podsuna wam wniosek o umorzenie zobowiązań tylko po to aby dowiedziec się jaki macie majatek - moze jakieś mieszkanie, jakiś samochód> Zus nie bedzie musiał szukac.
Odsetek w zusie sie nie umarza - nie mają takiej możliwości prawnej. To kolejny temat do napisanie do Sejmu, do komisji Przyjazne Państwo itd - zmieniono przepisy i umozliwiono w wyjątkowych sytuacjach umarzanie odsetek od zobowiązan ZUS.
Droga Lauro i inni proście innych którzy jeszcze nie mają kłopotów aby także pisali.
 
aklewe
Pablosplus.... masz rację zakładjąc ten wątek w październiku liczyłam na chodź jedno słowo ,które doda mi siły na walke.... miałam adwokata, ale jednoczesnie wiedziałam ,że przegram, BO DLACZEGO JA MIAŁABYM WYGRAĆ ? i tak się stało . 15 grudnia miałam pierwszą sprawę- wyrok oczywisty.... Adwokat juz nie bedzie mnie reprezentował - kasa wydana na marne :D
Teraz czekam na wyrok... nie wiem sama co mam dalej robic rozmawiałam z kilkunastoma adwokatami - nikt nie chce sie podjąc tej sprawy ( w jakim ja żyje kraju) może gdybym walczyła o kase z której adwokat dostałby solidne wynagrodzenie nie miałabym problemu ze znalezieniem kogoś ? Jest jeden ale na dzien dobry krzyknął 2,500 i z góry powiedział ,że ciężko widzi tą sprawę, więc schyliłam główkę i podziękowałam.... Naprawdę nie wiem co robić dalej odwoływac sie ( a odstetki bedą rosły, i czy jest sens sie odwoływac jak juz zaapadają wyroki SĄDU NAJWYŻSZEGO)czy może zaciągnąc kredyt na spłate zus - jestem wsciekła i jednoczesnie bezradna w takich chwilach myśle o upadku firmy- ale dlaczego mam to zrobic? - bo to jedyny sposob zeby tym dziadom nie zapłacić złotówki - i co mi to da ?- a da mi to ,to ze nie bede mogła nigdzie legalnie pracowac bo z automatu zus siądzie mi na pensji, NIE BEDE MOGŁA NIC, CHOROWAC , URODZIĆ DZIECKA, ZARABIAC -NIC! NAWET Z GODNOSCIĄ UMRZEĆ. Czy to dobre wyjście ucieczka?? Z drugiej strony jak to zrobie( zamkne firmę) to z czego bede żyła,( do tej pory prowadzac działalność dawałam sobie świetnie rade i było ok - 12 lat prowadze działalność i co PSTRYK I NIE MA MNIE??. Codziennie sprawdzam skrzynke czy nie lezy w niej awizo z sądu -czas ucieka a ja stanełam w miejscu i nie musze pisac jak sie czuje- TOTALNIE BEZRADNIE-bo do tej pory moje walka poszła na nic!
 
aklewe

pablosplus- ja bardzo chętnie zeskanuje ci jutro wszystkie dokumenty jakie posiadam -odwołania , zarzuty zus itd.( nie mam jeszcze wyroku) może dzięki temu znajdziesz cos co ja przeoczyłam....ale przypomnę co pisałam o mojej sprawie .
Sędzia nie dał mi możliwości nic powiedzieć bo wyrok miał juz gotowy- zadał tylko 3 podstawowe pytania- niby mnie słuchał ale szyderczo sie uśmiechał i ciągle mi przerwał .To Adwokat zadawał mi pytanie , gdyby go nie było sprawa zakończyłaby się po 2-uch minutach-uznał stosunek pracy, ale podtrzymał decyzję zus ponieważ nie osiągałam z pracy nakładczej połowy wynagrodzenia czyli ok 507 zł.I uznał iż słusznie zus podważył moją umowę i uznał za fikcyjną- i na nic było ze zaprzeczyłam wszystkiemu. Na koniec dodał że zapadł juz wyrok sądu najwyższego a on jako sąd niższej instancji musi to brać pod uwagę- ja nic już nie mogłam powiedzieć r11; nie pozwolił mi nawet zaprzeczyć nic a nic miałam siedzieć i słuchać co teraz on ma do powiedzenia jak czytał swój wyrok .Byłam dobrze przygotowana do sprawy, powiedziałam ,że podjęłam pracę nakładczą ponieważ chciałam zarobić, miałam możliwość wybrania zgodnie z ustawą z jakiego tytułu będą odprowadzana składki i tak zrobiłam, mówiłam kilkakrotnie o tym ,że moim celem nie było oszczędzanie na zusie tylko zarabianie pieniędzy, działałam zgodnie z prawem i ustawą, Nie osiągnęłam połowy minimum -które było zapisane w umowie z nakładcą - ponieważ pracodawca nie zapewniał mi takiej ilości , upominałam sie o więcej bo chciałam zarabiać robić, powiązałam sobie tą pracę z moja i tak to wyglądało, na początku pracodawca mnie zbywał mówiąc ze dośle większą ilość, że właśnie zmienia nadkład reklam itd. Ja robiłam swoje bo lubiłam to robić zarabiałam ile zarabiałam - ale jaki ja miałam wpływ na pracodawcę widocznie nie potrzebował żebym wykonywała więcej więc ,wykonywała taką prac e jaką mi zlecał- nie ma dla nich znaczenia czy zarabiałam 24 zł czy 424 zł r11;liczy się ,że nie zarabiałam 507 zł, ale niemiałam na to wpływu- od kiedy za to ,że pracodawca nie wywiązał się z umowy ściga się pracownika?.a on jak to mówiłam śmiał sie mi w oczy- czułam sie podle- z góry miał wyrok i nie miało znaczenia co mówię.
 
Przejdź do forum: