Zobacz temat
 Drukuj temat
Zawieszenie czy likwidacja działalności dla ZUS-u
Mateusz
Zakładam nowy wątek dotyczący nas Zawieszająch Działalność Gospodarcza w latach od 1999r . do nadal. Jest nas trochę osób aktywnych jak Ula, Sympatyk Gienek i inni ...Pomagamy innym na wielu wątkach tego forum ale nie mam swojego . Szewc bez butów chodzi. Na Forum www.twoja-firma nasz wątek który trwał nieprzerwanie od 2004r Zawieszenie czy likwidacja dla ZUS-u _ część I I I i wcześniejsze umilkły .

http://www.twoja-...16176.html

Również dla wsparcia pokrzywdzonych przedsiębiorców takich jak Pan Ryszard Chałasiński z Gdyni którego serdecznie pozdrawiam . Oto link do jego listu otwartego

http://mieszkaj_l...ublika.pl/



Problemy nasze z ZUS jednak nie zniknęły lecz toczą sie nadal. ZUS ściga kolejne grupy złapanych w pułapkę zadłużenia. Wypracował sobie tym sposobem już swoja metodę do ściągania dodatkowej kasy.

Ja już nie wałczę o podleganie ubezpieczeniom za okresy zawieszeń (prawomocna decyzja) lecz o umorzenie zaległości z tym związanych w trybie art. 13 nowelizacji ustawy o s.d.g
Chciałem podzielić się pismem (jest otwarte) jakie ostatnio wysyłam do różnych instytucji Rządowych i Ustawodawczych oraz centrali ZUS. Niestety bez rezultatu. Jeśli chcecie możecie go wykorzystać w swoich pismach.
Pozdrawiam Mateusz

Skarga i Wniosek o Udzielenie Informacji.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych
ul. Szamocka 3, 5
01-748 Warszawa
Zgodnie z Kodeksem postępowania administracyjnego i rozporządzenia Rady Ministrów z 8 stycznia 2002 r. w sprawie organizacji przyjmowania i rozpatrywania skarg i wniosków (Dz. U. nr 5, poz. 46) oraz ustawą z dnia 6 września, 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2001 r. Nr 112, poz. 1198) w związku z nowelizacja ustawy o swobodzie działalności gospodarczej z dn. 10 lipca 2008r ( Dziennik Ustaw z 5 sierpnia 2008 Nr 141 poz. 888).
Zwracam się ze skarga na nienależyte wykonywanie zadań przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, naruszenie praworządności (uchylanie się przed wykonaniem przepisow usaw), a także przewlekłe i biurokratyczne załatwianie sprawy w udzieleniu informacji dotyczącej interpretacji i zastosowania przepisów (art13) nowelizacji ustawy o swobodzie działalności gospodarczej z dn. 10 lipca 2008r.
Uzasadnienie
Zgodnie z nowelizacją USTAWY z dnia 10 lipca 2008 r. o zmianie ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz o zmianie niektórych innych ustaw ( Dziennik Ustaw z 5 sierpnia 2008 Nr 141 poz. 888) mówiącą:
rArt. 9. Wykonując swoje zadania, w szczególności w zakresie nadzoru i kontroli, organy administracji publicznej działają wyłącznie na podstawie i w granicach prawa, z poszanowaniem uzasadnionych interesów przedsiębiorcy.
Art. 10. 1. Przedsiębiorca może złożyć do właściwego organu administracji publicznej lub państwowej jednostki organizacyjnej wniosek o wydanie pisemnej interpretacji, co do zakresu i sposobu zastosowania przepisów, z których wynika obowiązek świadczenia przez przedsiębiorcę daniny publicznej oraz składek na ubezpieczenia społeczne lub zdrowotne, w jego indywidualnej sprawie.
2. Wniosek o wydanie interpretacji może dotyczyć zaistniałego stanu faktycznego lub zdarzeń przyszłych.r1;

Ustawa daje przedsiębiorcom możliwość uzyskania od ZUS interpretacji przepisów ubezpieczeniowych wykonywanych przez ten organ.
Niestety w praktyce jest zupełnie, co innego. ZUS zawęził zakres wydawania interpretacji do kilku jednie przepisów, co wypacza ustawę (nadal brak jasnych reguł z powodu odmowy udzielania interpretacji).
W czasie prac legislacyjnych nad ww. nowelizacja, zwróciłem się do Ministerstwa Gospodarki (zał. nr1), w którym stwierdzono, że jedyną władną instytucją do interpretacji tych przepisów jest ZUS, co uważam za logiczne i zgodne z zadaniami, jakie ten organ ma wykonywać.
Wystąpiłem więc do ZUS z wnioskiem (17 listopada 2008r po uchwaleniu nowelizacji ww. ustawy) o interpretację i zastosowanie w mojej indywidualnej sprawie art13 ww. ustawy (Dziennik Ustaw z 5 sierpnia 2008 Nr 141 poz. 888) . ZUS odmówił mi interpretacji i zastosowania Art 13. Odwołałem się od tej decyzji do Sądu Ubezpieczeń, sprawę w pierwszej instancji przegrałem (uchylił moje odwołanie) załączam wyrok(zał. 2) . Obecnie złożyłem apelację od tego wyroku. ( zał. 3-4.)
Niestety nie mogę uzyskać odpowiedzi, kogo obejmuje ww. art13 ww. ustawy i czy ktoś z tego zapisu skorzystał. Sprawa moich zawieszeń toczy się już od 2005r. Próbą uregulowania ustawowego sprawy przedsiębiorców (zawieszających działalność) była ww. nowelizacja ustawy o s.d.g.
W między czasie toczyły się sprawy o podleganiu ubezpieczeniom w czasie zawieszeń. Sądy Ubezpieczeń Społecznych wydawały wyroki, w których mimo braku dowodów na wykonywanie działalności w czasie zawieszeń obejmowały nas obowiązkowym ubezpieczeniem. Wyroki opierano na uchwale Sądu Najwyższego, który stwierdzał brak przepisów o zawieszeniu działalności. Podobnie jak ostatnio w przypadku sprawy matek na urlopach macierzyńskich. W tej jednak sprawie umorzenia zapisano w ustawie o s.u.s i ZUS je realizuje. W naszym przypadku ZUS ma dowolność w interpretacji art.13 i nie nakłada się na organ praktycznie obowiązku realizacji ww. nowelizacji dotyczącej zarówno interpretacji jak i zastosowania się do umorzenia postępowań (w trybie art13).
Proszę o udostępnienie informacji i odpowiedzi na pytania:
1) Czy ZUS już umorzył postępowania(w stosunku do ilu płatników wydał decyzje) i zaległości za okresy zawieszeń 1999-2008 - bo nie sposób coś umorzyć, czego nie stwierdzono decyzją.
2) Czy tak jak w przypadku sprawy matek (okresów urlopów macierzyńskiego i wychowawczego) trzeba złożyć wniosek ( taki złożyłem 17 listopada 2008r.) i czy w ZUS w takich przypadkach najpierw robi korekty dokumentów o podleganiu ubezpieczeniom (w okresach zawieszeń) i na ich podstawie umarza okresy podlegania ( i czy również zaległości z tego tytułu).
3) Jakie są procedury umorzenia wdrożone przez ZUS zgodnie z ww. nowelizacją ustawy
(art. 13).
4) Czy postępowanie o umorzenie zaległości może być wznowione złożeniem skargi jak sugeruje uzasadnienie w moim wyroku Sądu Okręgowego (zał.2) dotyczącego odwołania od decyzji Syng. Akt. XU 3011/08

Wielu przedsiębiorców zwieszało działalność i ZUS nawet się do nich nie zwrócił o wyjaśnienie (nie wszczął postępowania wyjaśniającego).W obecnej sytuacji ww. art. 13 jest martwy, bo ZUS nie musi go wykonywać a te okresy zawieszeń nie są ujawniane i wiszą nad prowadzącymi działalność jak pułapka zadłużenia (odsetki od zaległości). Nie ma jasnych kryteriów (przepisów wykonawczych ministerstwa lub centrali ZUS ) które stosuje ZUS przy możliwości umorzenia postępowań i składek za te okresy( nie jest to ujawniane).

Interpretacja przepisów oraz ich wykonanie przez ZUS powinna być zgodna z uzasadnieniem wprowadzonej nowelizacji ustawy, której istotne fragmenty cytuję poniżej: (Druk Sejmowy 241) http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/0/DC8A1B08FBCA44AAC12573FB00687B3B/
$file/241.pdf
rTym samym przedsiębiorca, który zawiesił wykonywanie działalności gospodarczej, jest traktowany obecnie przez organy podatkowe i ZUS, jako osoba nadal prowadząca tę działalność, do chwili jej likwidacji. Praktyka taka narusza art. 22 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej ( " Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny " ) , z którego wynika prawo do czasowego nie prowadzenia działalności. Należy podkreślić, że zgodnie z obowiązującymi przepisami Konstytucji, ograniczanie jakichkolwiek praw obywatelskich musi wynikać wprost ze szczegółowego upoważnienia ustawowego. Zawieszenie wykonywania działalności gospodarczej występuje na gruncie prawa ubezpieczeniowego na podstawie uznaniowej decyzji ZUS. Stosownie do art. 13 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, obowiązkowi ubezpieczeniowemu podlegają osoby prowadzące działalność pozarolniczą r11; od dnia rozpoczęcia wykonywania działalności do dnia zaprzestania wykonywania tej działalności (tj. wyrejestrowania z ubezpieczenia). Ubezpieczenia ustają od dnia wskazanego we wniosku o wyłączenie z tych ubezpieczeń (art. 14 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy). Co do zasady Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie kwestionuje pewnych przypadków wyrejestrowania z ubezpieczeń, takich jak działalność sezonowa, przewlekła ciężka choroba przedsiębiorcy czy też jego nagły wyjazd za granicę. Niemniej jednak, z uwagi na fakt, że zawieszenie wykonywania działalności gospodarczej nie jest uregulowane prawnie, każdy z takich przypadków jest rozpatrywany indywidualnie, a przedsiębiorca ubiegający się o zwolnienie nie ma pewności, co do ostatecznego rozstrzygnięcia.r1;
rPrzepis art. 1 pkt 6 nowelizujący ustawę o swobodzie działalności gospodarczej przez dodanie art. 14a wprowadza ogólną zasadę, że przedsiębiorca, który nie zatrudnia pracowników, może zawiesić wykonywanie działalności gospodarczej. Decyzja o zawieszeniu wykonywania działalności gospodarczej oraz o wznowieniu jej wykonywania po okresie zawieszenia powinna być autonomiczną decyzją przedsiębiorcyr1; Regulacji art. 14a nie należy traktować, jako wprowadzenia prawa zawieszania wykonywania działalności gospodarczej, ponieważ prawo to przysługiwało przedsiębiorcy zwyczajowo, z tą jednak różnicą, że nie było ono usankcjonowane prawnie. Dlatego też wprowadzenie ogólnej zasady umożliwiającej zawieszanie wykonywania działalności gospodarczej do ustawy o swobodzie działalności gospodarczej stanowi jedynie potwierdzenie takiej możliwości i ma na celu ustanowienie wyraźnej podstawy prawnej zawieszania wykonywania działalności przez przedsiębiorcę. Zdaniem autorów projektu, takie unormowanie umożliwi organom administracji państwowej oraz ZUS stosowanie jednakowej interpretacji przepisów prawa. Prawa i obowiązki przedsiębiorcy w okresie zawieszenia określa projektowany art. 14a ust. 4. Zasadniczo przedsiębiorca taki będzie traktowany w zakresie uprawnień jak przedsiębiorca wykonujący działalność gospodarczą. Przedsiębiorca w okresie zawieszenia wykonuje wszelkie obowiązki nakazane przepisami prawa. "
W związku z powyższym wnoszę jak wyżej
Mateusz

Załączniki:
1.Posmo Ministerstwa Gospodarki DRE-III-0212-26-AG/08
2.Wyrok Sadu Syng. Akt. XU 3011/08
3.Odwolanie od wyroku Sądu Okręgowego
4.Uzupelnieniue odwołania.
Edytowane przez Mateusz dnia 25-11-2012 20:43
 
Jahiar
Witaj Mateusz,
bardzoo się cieszę, że ten wątek także powstał na tym forum. Dotyczy on mnie bezpośrednio, gdyz aktualnie boksuję się z ZUS o ustalenie okresu podlegania pod ubezpieczenie zdrowotne w czasie zawieszenia (czy też może lepiej - niewykonywania) działalności. Mam nadzieję, że wszyscy mający tego typu - i podobne - problemy będa mogli odnaleźć tu pomoc. Nie chodzi przecież o naginanie lub obejście prawa, lecz o skuteczny oprór przed robieniem ludzi w balona po 9 latach (tak jest u mnie)... Nie mam zamiaru odpuścić. Dzięki Tobie mam kilka sposobów, jak walczyć. Pozdrawiam, Jahiar.
 
alicja44
Cześć Mateusz i wszyscy inni zawieszenoiwcy.
Ostatnio natknęłam się na ciekawy komentarz dotyczący art.13
Na stronie www.rp.pl pod datą 13.02.2010. jest artykuł pt;Które postępowania prowadzone przez Zus są umarzane? Niestety sprawdza się to o czym pisze Mateusz.
 
sympatyk
Punkt 2 przywołanego art. 13, ma jednak rację bytu, gdy delikwent zmarł, choć zapewne nie będzie mógł wykazać, że w miejscu w którym się znajduje nie wykonuje działalności gastronomicznej dokarmiając robaczki lub duchem nie mebluje najwyższemu gabinetu.

Wszystko jak widać sprowadza się do uznania przez sąd ZUS-u, czy działalność "faktycznie" wykonywana była. Jest to powrót do punktu wyjścia w sprawie, gdyż jeżeli pamiętacie, orzeczenia o podleganiu ubezpieczeniom nie opierały się na dowodach a na tezie, że działalność miała być wykonywana w sposób ciągły, a prawo nie przewidywało przerw w jej wykonywaniu, zatem każdy nic nie robiąc, wykonywał.
Nadal otwarty jest temat "faktyczności" nie określonej w ustawie. Faktycznie było się zarejestrowanym, faktycznie miało się "warsztat" pracy, faktycznie można było wznowić wykonywanie ( gotowość ), łatwiej jest wykazać, że klienta się znalazło niż wykazać, że nie udało się go znaleźć lub że się go miało gdzieś i wogóle się go nie szukało.
Pojęcia fakyczne, formalne, już tyle razy pomieszano w orzeczeniach, że nie bardzo wiadomo o co biega.
Na dobrą sprawę zapis ustawowy nie rozwiązał nic, poza wprowadzeniem zawieszenia, które jak widać zalegalizowane będzie i tak przez sąd, a jak sąd widzi te sprawy doświadczamy nadal i nie tylko w tym temacie.
A rzecz była i jest bardzo prosta. Złapano delikwenta na wykonywaniu działalności w czasie gdy z ubezpieczeń się wyrejestrował, to bardzo proszę decyzja i płacimy. Tylko, że ZUS po początkowych niepowodzeniach kontrolnych, prowadzonych przy współudziale straży miejskiej i skarbówki, zrezygnował z ciążących na nim obowiązków i wybrał prostą drogę: decyzja i martw się chłopie.
Pamietam nawet przypadki, gdy straż miejska gdy kontrolowała delikwenta z jakiś nieistotnych powodów lub ot tak dla zasady, składała donos do ZUS, czy przypadkiem gość w tym czasie zawieszony nie był. Paru znajomych dostawało zaproszenie do ZUS celem sprawdzenia zgłoszeń do ubezpieczeń czy konta, z wyjasnieniem, że było to czynione w wyniku przesłanej informacji ze straży miejskiej.
I do dziś stawiam sobie pytanie, jeżeli zawieszać nie wolno było, to po co ZUS prowadził te kontrole na mieście ?
Już wiem, zgodnie z hasłem urzędy bliżej obywatela.
 
Mateusz
Ad: alicja44
Dzięki za link z artykułem ...
http://www.rp.pl/...33048.html
Jak widać ZUS interpretuje ustawy po swojemu i nadal trzeba udowodnić że nie jest się wielbłądem. Tak jak pisałem sprawa jest nadal otwarta dla wszystkich którzy zawieszali (jak my) i zawieszają działalność obecnie. .ZUS może podważyć zawieszenie zarzucając nam że wykonywaliśmy d.g np.: na podstawie rachunku za teflon, aktywnej strony w necie (reklama),udziału w przetargu ,czy podejrzeniu że byliśmy w gotowości lub oczekiwaliśmy na klienta i innych tego typu bzdur jak to miało już miejsce. Dlatego radzę że należy działalność za każdym razem zlikwidować i iść na bezrobocie(zyskujemy zasilek). W innym przypadku ( w zawieszeniu) nie jesteśmy ubezpieczeni w NFZ chyba że ktoś ż rodziny może dopisać nas do zdrowotnego (w obu przypadkach tracimy zasilek chorobowy). Ma się to podobno zmienić i zawieszający ma uzyskać status bezrobotnego co umożliwiło by opłacanie za niego zdrowotnego przez Urząd Pracy ale to przyszłość.
Pozdrawiam serdecznie Mateusz
Edytowane przez Mateusz dnia 23-02-2010 07:57
 
alicja44
Witajcie,może ktoś pomógłby mi zinterpretować art.48 o sus. Czy ja dobrze rozumiem,ze jezeli po upływie terminu na sporządzenie przeze mnie DRA ,ZUS go nie otrzymał ,to powinien zrobić to sam i mnie o tym powiadomić.Więc jeżeli nie powiadamiał mnie to znaczy że byłam zwolniona z tego obowiązku Czyli ,ze uznawał moje prawo do zawieszenia? Bo ja nigdy ,w miesiącach zawieszonych takich powiadomień nie dostałam.
 
Mateusz
Ad: alicja44

Art. 48. 1. Jeżeli płatnik składek nie złoży w terminie deklaracji rozliczeniowej, nie będąc z tego obowiązku zwolniony, Zakład dokonuje wymiaru składek z urzędu w wysokości wynikającej z ostatnio złożonej deklaracji rozliczeniowej, bez uwzględnienia wypłaconych zasiłków oraz zasiłków rodzinnych i pielęgnacyjnych, zawiadamiając o tym płatnika.

2. Jeżeli po wymierzeniu składek z urzędu płatnik składek złoży deklarację rozliczeniową, Zakład koryguje wymiar składek do wysokości wynikającej ze złożonej deklaracji rozliczeniowej, z uwzględnieniem wykazanych w deklaracji zasiłków oraz zasiłków rodzinnych i pielęgnacyjnych

Niestety to co my czytamy nie zawsze oznacza to co czyta ZUS. Jeśli miał bym Ci coś radzić to wystąp o interpretacje przepisów w Twojej indywidualnej sprawie . Wniosek jest na stronie ZUS (40zl opłata) i możesz taką interpretacje organu zaskarżyć bo jest wydana w formie decyzji.

http://www.zus.pl...etacje.pdf

Jeśli będziemy mieli jego oficjalną interpretacje to możemy z nią się nie zgodzić przed Sądem . ZUS jednak w niektórych przypadkach odmawia interpretacji ale z tym też możemy się nie zgadzać . Nie sposób tolerować sytuacji takiej w której organ nie ma jasnego stanowiska (mataczy) w interpretacji przepisów które wykonuje. Powoduje to w konsekwencji wciąganie nas w pułapki zadłużenia.
Pozdrawiam Mateusz
 
hanka
Mateuszu, proszę pomóż!
Jak ktoś złożył jednocześnie, w jednej przesyłce, dokumenty wyrejestrowujące i zarejestrowujące tej samej działalności, czy powstaje wtedy uzasadniony przypadek do kontroli czy postępowania wyjaśniającego( zrobiłam tak trzy razy) albo jak to można interpretować?
 
Mateusz
Ad: Hanka
Czy innym jest kontrola (robi ją inspektor z uprawnieniami i zakończy protokołem ) i nie zawsze musi się kończyć postępowaniem wyjaśniającym. Czym innym jest wszczęcie postępowania wyjaśniającego w sprawie . Poczytaj jakie masz prawa przy kontroli a jakie w postępowaniu wyjaśniającym.
Postępowanie nieraz wszczyna się na podstawie protokołu pokontrolnego . Chociaż nieraz ZUS robi to bez niego tylko każe przynieść dokumenty i robi to jednocześnie ale prawa swoje zachowujesz też w obu przypadkach.
Nie panikuj pozdrawiam. Mateusz
P.S. Najrozsądniejszy sposobem jest przekazywanie dokumentów (deklaracji)za potwierdzeniem odbioru pracownika ZUS na kopii. Deklaracje mogą zaginąć (w bałaganie liściowym)a potwierdzenie wysłania listem poleconym nie zawiera danych w deklaracji.
Edytowane przez Mateusz dnia 23-02-2010 12:13
 
hanka
Ad. Mateusz
Nie prowadzę DG od kilku lat, kontroli nie miałam nigdy.
Chodzi mi o to, czy warto podnosić w sądzie, że ZUS przyjmując jednocześnie(tzn. w jednym pakiecie) druki zgłoszeniowe i wygłoszeniowe nie zwracał uwagi na przerwy, a w takim przypadku musiał o nich wiedzieć?.( miałam takiego "mądrego" księgowego, że przesłał do ZUS-u 3 -krotnie takie zestawy za potwierdzeniem odbioru ,nie zachowując 7-dniowego terminu zgłoszenia od wystąpienia zdarzenia, bo się w takim przypadku po prostu nie da zachować tego terminu).Zorientowałam się, że on tak robił, gdy ZUS nie wypłacił mi zasiłku chorobowego.

Pozdrawiam i uczę się nie panikować.
hanka

 
Mateusz

Ad: Hanka
Nie znam dokładnie sprawy ale obawiam się że nie zachowanie terminu przez księgowego nie będzie brane pod uwagę jako okoliczność łagodząca. . Ja zawsze podnoszę jednak wszystkie okoliczności dotyczącej danej sprawy licząc że Sąd wypowie się w uzasadnieniu co do tych właśnie okoliczności. Możesz jedynie przypozwać księgowego ( również na podstawie uzasadnienia wyroku) do spłaty powstałego z jego przyczyny zadłużenia.
Jeżeli chodzi o zasiłek chorobowy wyrejestrowanie powyżej 30-dni w miesiącu (lub opłata składki po terminie) przerywa ciągłość ubezpieczenia chorobowego i trzeba 180dni nieprzerwanie ponownie opłacać składki żeby nabyć prawo do świadczenia chorobowego.
Pozdrawiam Mateusz
 
hanka
Ad. Mateusz
Jeżeli po " zawieszeniach" ubezpieczony korzystał z zasiłku chorobowego, to ZUS wypłacając zasiłek musiał sprawdzić, kiedy delikwent przystąpił do ubezpieczeń i czy terminowo opłacił składkę. I jeżeli ZUS wypłacał zasiłek mimo poprzedzających go przerw i nie wnosił zastrzeżeń względem podlegania ubezpieczeniom, to w jakim sądzie takie uchybienie ZUS ma znaczenie , czy w apelacyjnym, czy administracyjnym?

Mateuszu! Ostatnie dni rodziłam pismo procesowe na podstawie wiadomości z forum, bo lada moment mam rozprawę. Czy mogę Tobie przesłać je na pocztę do oceny i ewentualnie jakichś uwag. O ile zechcesz, możesz wyrazić opinię na forum lub na maila.

Pozdrawiam, Hanka
 
hanka
Mam jeszcze pytanie:
Czy do Sądu mam złożyć też swoje druki wygłoszeniowe i zgłoszeniowe?

Pozdrawiam, Hanka
 
Mateusz
Ad: Hanka
Oczywiście że możesz mi przesłać na moja skrzynkę to pismo. Jeśli możesz przyślij też skan decyzje ZUS. Też miałem sprawę o zwrot zasiłku chorobowych z powodu zawieszeń. Moje przerwy nie przekraczały 30dni więc sprawę wygrałem bo nie straciłem ciągłości ubezpieczenia chorobowego. Ale dopiero w Sądzie Apelacyjnym .
Pozdrawiam Mateusz
 
Mateusz
http://praca.gaze...0_lat.html

Warto by poprzeć ten projekt.
Pozdrawiam Mateusz
 
Maciek23
Witam, w czerwcu 2008r zawiesiłem swoją działalność poprzez wyrejestrowanie z ZUS gdyż nie mogłem pogodzić działalności ze studiami. Teraz myślę o zamknięciu tej działalności gdyż chce wyjechać pracować w swoim fachu za granicą. Czy grozi mi coś ze strony Zus? Wtedy tak mi księgowa doradziła i wciąż twierdzi że jest wszystko ok. Jednak jak czytam to forum to zacząłem wątpić.
 
Mateusz
Ad: Maciek23
Ja też myślałem że zawieszam zgodnie z prawem i dopełniłem wszelkich formalności zgodnie z informacja Pani z ZUS.
Oczywiście możesz się obwiać że ZUS może zakwestionować Twoje zawieszenie.
Dopóki nie zostanie zdefiniowany fakt na czym polega prowadzenie działalności w czasie zawieszenia. Bo faktycznie jesteś nadal prowadzącym działalność (nie zlikwidowałeś jej) i na czym polega wykonywanie działalności w czasie zawszenia a co nie jest. Jak już pisałem ZUS może podważyć zawieszenie zarzucając nam że wykonywaliśmy d. g np.: na podstawie rachunku za teflon firmowy, aktywnej strony w necie (reklama),udziału w przetargu ,robiliśmy jakieś opłaty związane z działalnością, czy podejrzeniu że byliśmy w gotowości lub oczekiwaliśmy na klienta i innych tego typu bzdur jak to miało już miejsce. Dlatego radzę że należy działalność za każdym razem zlikwidować i iść na bezrobocie(zyskujemy zasiłek). Poza tym nowelizacja ustawa o możliwości zawieszenia obowiązuje dopiero od 20 września 2008r a ty zawiesiłeś w czerwcu. Mam nadzieje że nie będziesz namierzony przez ZUS i nie znajdzie na ciebie żadnego bzdurnego haka.

Pozdrawiam Mateusz

P.S Wydrukuj mojego psota i daj tej księgowej do przeczytania. Czy nadal będzie taka pewna i da Ci gwarancje na piśmie że wszystko będzie w przyszłości z ZUS OK.!!!
Edytowane przez Mateusz dnia 17-03-2010 20:33
 
Maciek23
To co mi radzisz zrobić? Chce teraz zamknąć tą działalność. Po zamknięciu iść do Zusu? Nie chce by mi rosły duże odsetki przez najbliższe lata. Telefon firmowy zlikwidowałem, stronkę też. Jedynie konto bankowe zostawiłem ale bez żadnego obrotu.
 
Mateusz
Ad: Maciek23
Musisz twierdzić że faktycznie dzień zawieszenia jest dniem likwidacji d.g z powodu braku możliwości jej wykonywania. Mam nadzieje że nie będziesz miał kontroli bo możesz coś nieostrożnie w czasie niej chlapnąć na co tylko czekają kontrolerzy. Bardzo są grzeczni ale muszą się wykazać i robią swoje.
Pozdrawiam Mateusz
 
hanka
Ad. Mateusz
Dziękuję za maila.

Tydzień temu odbyła się rozprawa, wyrok wiadomy:" nie ma możliwości prawnych "zawieszenia", tj. czasowego zaprzestania działalności gospodarczej..."
Zgłosiłam na rozprawie wniosek, by ZUS przedstawił dokumenty, które posłużyły do wszczęcia postępowania wyjaśniającego. Sąd oddalił wniosek, chciałam zadać kilka pytań przedstawicielowi ZUS-u, Sąd kazał mi iść do ZUS-u i zadawać im pytania.Tak więc Sąd niczego nie wyjaśniał i nie rozpatrywał, a i nie miał takiego zamiaru.Odtrąbił wyrok i po 5 minutach było po rozprawie.
W odwołaniu i pismach do sądu nie poruszyłam kwestii związanych z ubezpieczeniem chorobowym, ponieważ ZUS nie występował o zwrot zasiłków chorobowych.
Wystąpiłam o uzasadnienie wyroku i teraz czeka mnie niemiła zabawa w apelacji.
Mateuszu, czy powinnam sama odnieść się np. w apelacji do tego ubezpieczenia chorobowego, zanim ZUS wystąpi o o zwrot tych zasiłków? Bo nie za bardzo rozumiem, o co chodzi z tymi zasiłkami.

Pozdrawiam, Hanka
 
Przejdź do forum: