Zobacz temat
 Drukuj temat
Praca na etacie i działalnośc gospodarcza a urlop macierzyński
Basia
Dziewczyny!
Czy zapoznałyście się z informatorem ZUS z 1999r., który przesłała Zyta? Ostatnia tabela w rozdz. VI ujmuje naszą sytuację i nosi nazwę"niepodlegania ubezpieczeniom społecznym. Czy dobrze czytam?Pokazuje język
Edytowane przez Basia dnia 15-09-2008 19:57
 
Judy
DZIEWCZYNY,
MÓwiłam Wam, że mam kontakt z panią z Gazety Wyborczej. Kontaktowała się ze mną po otrzymaniu Waszych listów - dziekuję za współpracę! Jest też szansa na program w telewizji na razie w gdańskiej ale od czegoś trzeba zacząć. Pytała czy mogłybyśmy wystąpić. Więc mój apel jest taki: jesli któraś z was może przyjechać do Gdańska to będę bardzo wdzięczna - im nas więcej tym lepiej.
Pozdrawiam
 
Basia
Do Kasi!!!!!

Art. 145. § 1. pkt 5 KPA mówi, że w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie , jeżeli:
wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nie znane organowi, który wydał decyzję.
Kasiu, postępowanie w sprawie decyzji ostatecznej /a taką decyzję w tej chwili posiadasz/, wznawia się nie tylko z urzędu ale również na wniosek strony.
Nie poddawaj się, ale złóż wniosek o wznowienie postępowania a jako nowy dowód w sprawie podaj zdobyty przez Ciebie poradnik ZUS z 1999r. Dla sprawy ma on zasadnicze znaczenie. Zgodnie z nim zostałyśmy wprowadzone w błąd. Wniosek o wznowienie wnosi się w terminie miesiąca od dnia, w którym dowiedziałaś się o nowej okoliczności. Nawet jeśli okoliczność ta nie będzie wzięta przez ZUS pod uwagę to będzie musiał wypowiedzieć się co do tej kwestii w formie decyzji administracyjnej, od której przysługuje Ci odwołanie!
 
Kasisko75
Basiu,
oświeć mnie do końca. czyli mam zcząć od początku do Sądu Okręgowego? Tak?
I jeszcze jedno - ja chyba zmęczona jestem ostatnio, bo nie bardzo zrozumiałam o co chodzi w tej tabeli. Błagam Cię Baśka o wyjaśnienie. Mam zaklejoną już kopertę do Rzecznika Ubezpieczonych, ale poczekam. Dołączę ten argument do akt. Tylko wyjaśnij mi o co chodzi. I czy jesteście pewne, że jest błą w tabeli Z przymrużeniem oka
Jesli chcodzi o Gdańsk to kiedy (chcociaz przyblizony termin).
 
Kasisko75
Aha, jeśli ktos chce kopię moich wyroków lub pisma do Rzeczniak to piszczie do mnie a ja wyślę Wam maila.
 
Basia
Kasiu!
Chodzi o to, że jesteś w posiadaniu decyzji ostatecznej ZUS / nie mówię tu o wyroku/.
Z tabeli zamieszczonej w poradniku wynika, że jesteśmy ujęte w kręgu osób niepodlegających ubezpieczeniom społecznym. Tak ją przynajmniej odczytałam, tym bardziej, że Zyta twierdzi, iż poradnik z 2008r. ujmuje nas w tabeli jako osoby obowiązkowo podlegające ubezpieczeniom. Skoro tak to jest to nowy dowód w sprawie. Jeśli w ciągu miesiąca od kiedy podjęłaś taką wiadomość /dowodem informacji może być Internet - mail, który otrzymałaś od Zyty/ złożysz wniosek do ZUS o wznowienie postępowania w sprawie decyzji ostatecznej /podstawa prawna - poprzedni post/ to organ musi wypowiedzieć się również w formie decyzji czy wznowienie jest zasadne czy nie. Decyzja ZUS /jeśli będzie odmowna/ stanowi znowu podstawę do złożenia odwołania do Sądu. Jaka by nie była decyzja sądu to zyskasz na czasie. A oto w Twoim przypadku również chodzi. Może do tego czasu zrobi się większy szum i w końcu ktoś zainteresuje się naszym problemem. Może osoba, o której pisałaś wniesie już sprawę do Strasburga. Myślę, że jest to dla Ciebie szansa, aby do chwili wyjaśnienia sprawy nie płacić daniny.
Wniosek o wznowienie postępowania składasz do ZUS, nie Sądu!!!! Złożenie wniosku to rozpatrywanie sprawy od początku pod kątem nowego dowodu, na który się powołasz, a który mówi o błędzie ZUS.
Działanie to nie koliduje z Twoim pismem do Rzecznika Ubezpieczonych.

Bardzo proszę, aby inne dziewczyny, które zapoznały się z poradnikiem wypowiedziały się co do zawartej tam informacji na interesujący nas temat.
Edytowane przez Basia dnia 18-09-2008 17:16
 
Kasisko75
ariadnako@wp.pl

Napiszcie do Niej. Kobieta jest prawnikiem i skontaktowała się ze mna sama od siebie poprzez fundację Mama (Oni przekazali jej mój list).

Poza tym porównam te tabelki sobie na spokojnie i może zacznę od początku. Chociaz boje się, że sie wkopię i nigdy juz potem nie będe w stanie spłacic moich długów i pogrążę się w odsetkach... A mam dzieci...
 
Kasisko75
Basiu,
pomóż mi z tymi tabelami. O którą stronę poradnika dokładnie chodzi. I o którą tabelę. I jak Ty to rozumiesz. Potem ja się wypowiem.
Poza tym coś znalazłam. Nie wiem czy nas to ratuje.... W dniu 11.01.2001 r weszła nowelizacja ustawy o sus. A w niej
Po upływie trzech miesięcy od dnia wejścia w życie powołanej na wstępie ustawy z 11 stycznia 2001 r., na płatnikach składek spoczywać będzie obowiązek zgłaszania do ubezpieczeń emerytalnego i rentowych oraz do ubezpieczenia zdrowotnego osób, którym wypłacają zasiłki macierzyńskie lub którym udzielili urlopu wychowawczego, z wyjątkiem osób, którym zasiłek macierzyński lub zasiłek wychowawczy wypłaca Zakład Ubezpieczeń Społecznych (art. 4 pkt 2 znowelizowanej ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych). Na płatnikach składek od dnia wejścia w życie w tym zakresie ustawy z dnia 11 stycznia 2001 r. spoczywać będzie również obowiązek rozliczania składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe oraz na ubezpieczenie zdrowotne za wymienione osoby (art. 17 ust. 2a znowelizowanej ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych). Składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe powinny być rozliczane w odniesieniu do osób:

otrzymujących zasiłek macierzyński - od kwoty tego zasiłku (art. 18 ust. 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych),
przebywających na urlopie wychowawczym - od kwoty najniższego wynagrodzenia obowiązującego w okresie, za który dokonuje się wymiaru składek (art. 18 ust. 5 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych).
Nie należy natomiast składek na ubezpieczenie zdrowotne rozliczać za osoby pobierające zasiłek macierzyński, ponieważ od tego zasiłku nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne na podstawie art. 8a ust. 3a ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym. Powołany przepis stanowi bowiem, że zasiłków przyznanych z ubezpieczenia chorobowego nie zalicza się do podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie zdrowotne. Składek na ubezpieczenie zdrowotne nie rozlicza się również za osoby przebywające na urlopie wychowawczym, które nie spełniają warunków do przyznania zasiłku wychowawczego. Osoby te bowiem, jako członkowie rodziny pozostający na wyłącznym utrzymaniu ubezpieczonego, mają prawo z tego tytułu do świadczeń z ubezpieczenia zdrowotnego. Składki na ubezpieczenie zdrowotne powinny być rozliczane jedynie za osoby, którym płatnicy składek wypłacają zasiłek wychowawczy - od kwoty tego zasiłku (art. 21 ust. 3 pkt 9 ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym). Należy zwrócić szczególną uwagę na różnice podstaw wymiaru obu składek; mianowicie dla osób przebywających na urlopie wychowawczym podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe stanowi najniższe wynagrodzenie, natomiast podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie zdrowotne dla osób pobierających zasiłek wychowawczy - stanowi ten zasiłek.
Składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe osób pobierających zasiłek macierzyński oraz przebywających na urlopie wychowawczym powinny być opłacane nadal przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych ze środków budżetu państwa (art. 17 ust. 2a znowelizowanej ustawy).
Wymienione nowe obowiązki płatników składek wejdą w życie, jak już wyżej wspomniano, po upływie trzech miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy, czyli od 18 maja 2001 r. W myśl art. 17 ustawy z dnia 11 stycznia 2001 r. wchodzi ona w życie po upływie 14 dni od dnia jej ogłoszenia, czyli od 17 lutego 2001 r., z wyjątkiem niektórych przepisów wymienionych w pkt. 1 i 2 art. 17. Wśród przepisów, które wejdą w życie po upływie trzech miesięcy od dnia jej wejścia w życie znajdują się m.in. także przepisy art. 1 pkt 1 lit. a, pierwsze i drugie tiret oraz pkt 5 lit. b. Powołane przepisy dotyczą właśnie osób podlegających ubezpieczeniom społecznym z tytułu pobierania zasiłku macierzyńskiego lub z tytułu przebywania na urlopie wychowawczym.
Wejście w życie wymienionych przepisów od 18 maja 2001 r. oznacza, że począwszy od tej daty płatnicy składek powinni wymienione osoby zgłaszać do ubezpieczeń emerytalnego, rentowych i ubezpieczenia zdrowotnego poprzez ich wykazanie w imiennym raporcie miesięcznym (art. 36 ust. 9a znowelizowanej ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych). Natomiast począwszy od składek za miesiąc czerwiec 2001 r. płatnicy składek powinni rozliczać za te osoby wymienione składki.
Składki za maj 2001 r. za wszystkie osoby przebywające na urlopie wychowawczym oraz pobierające zasiłek macierzyński, w celu uniknięcia podwójnych deklaracji za ten miesiąc, zostaną rozliczone przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Podany tryb rozliczenia składek za maj 2001 r. dotyczyć będzie zarówno osób, które od 18 maja 2001 r. nabędą prawo do zasiłku macierzyńskiego czy urlopu wychowawczego, jak i osób, które nabyły prawo do tego zasiłku lub do urlopu przed wejściem w życie ustawy.
Równocześnie na osoby pobierające zasiłek macierzyński lub przebywające na urlopie wychowawczym objęte z tego tytułu ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi nałożono obowiązek poinformowania płatnika składek o ustaleniu prawa do emerytury lub renty albo o podleganiu ubezpieczeniom społecznym z innego tytułu (art. 36 ust. 2a znowelizowanej ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych). Osoby te bowiem tylko wtedy podlegają ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z tytułu przebywania na urlopie macierzyńskim lub wychowawczym, gdy nie spełniają warunków do objęcia ich tymi ubezpieczeniami z innego tytułu. Dlatego płatnicy składek powinni przypomnieć tym ubezpieczonym o obowiązku zawiadomienia ich o powyższych okolicznościach, mających wpływ na podleganie ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym.]
 
Kasisko75
To, co zakreśliłam na grubo - widzicie kiedy to weszło? Jeśli dobrze rozumiem to od 18 maja 2001 roku !!!!
 
Basia
Kasiu, tabela znajduje się na str.18 i czytam ją tak:

przebywałyśmy na urlopie wychowawczym i pobierałyśmy zasiłek macierzyński /charakter ubezpieczenia N- podlegający ubezpieczeniu z mocy prawa/,
prowadziłyśmy działalność gospodarczą /charakter ubezpieczenia O - obowiązkowe/ .
Zbieg tych ubezpieczeń spowodował, że znalazłyśmy się w tabeli zatytułowanej niepodleganie ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym. I tak informował ZUS!!!!


Co do zamieszczonego przez Ciebie przepisu zapoznam się z nim dokładnie dopiero jutro
i wypowiem się co do jego znaczenia w naszej sytuacji.
Edytowane przez Basia dnia 21-09-2008 21:21
 
Kasisko75
No to Basiu i reszta dziewczyn!
Chyba mamy asa w rękawie. Załączę ten argument do pisma do Rzecznika Ubezpieczonych.
Kochane, a co sądzicie w analogicznym przykładzie (według mnie) jeśli prowadzi się działalność a z etatu jest sie na chorobowym. Wtedy opłacamy wyłącznie składkę zdrowotną z działalności. I tutaj nie ma innego tytułu ubezpieczeń (czyli działalność)? jakoś to dziwne jest, prawda? Wypowiedzcie się proszę.
 
Basia
Z chorobowym jest tak jak słusznie zauważyłaś, nie podlegamy ubezpieczeniom z działalności, opłacamy jedynie składkę zdrowotną. Jest to baaaardzo dziwne i gdybym w 1999r. posiadała taką wiedzę, dziś miałbym święty spokój. Radzę jednak śledzenie przepisu, żebyśmy znów któregoś dnia nie obudziły się "z ręką w nocniku".
Kasiu, co do nowelizacji, którą przytoczyłaś wcześniej, muszę przyznać, że już to kiedyś czytałam i też zastanawiałam się nad odniesieniem tej zmiany do naszej sytuacji. Będę to jeszcze rozważać i postaram się skonsultować sprawę z prawnikiem. Zastawiam się bowiem nad pewną sprawą a mianowicie, skoro dopiero ten przepis nałożył na płatnika składek obowiązek rozliczania osób będących na zasiłkach macierzyńskich i wychowawczych a także mówi o konieczności poinformowania płatnika o istnieniu innego tytułu do ubezpieczeń to powstaje pytanie, kto wcześniej miał obowiązek rozliczania tych składek i gromadzenia niezbędnych informacji co do innych tytułów do ubezpieczeń? Czyżby nie ZUS?
Przecież właśnie dlatego byłam osobiście w ZUS /wysłana przez pracodawcę/, aby powiadomić o nowych okolicznościach /urodzeniu dziecka, urlopie macierzyńskim a następnie udzieleniu urlopu wychowawczego/ i właśnie dlatego to ZUS miał rozliczyć ten okres a nie pracodawca, który w raportach miesięcznych wykazywał "0" składki.

Jak już wcześniej pisałam, dopiero zaczynam swoją walkę. Na razie czekam na odpowiedź z ZUS, nie otrzymałam jeszcze decyzji, ale ich milczenie zaczyna mnie zastanawiać, coś knują. Pismo złożyłam miesiąc temu i do tej pory nie dostałam odpowiedzi. Dlatego nie dziwię się Kasiu, że wahasz się i zastanawiasz nad rozpoczęciem sprawy od początku. Mnie, na tym tylko etapie, kosztuje to wszystko dużo zdrowia, więc co masz powiedzieć TY.
Edytowane przez Basia dnia 23-09-2008 07:22
 
Kasisko75
Basieńko,
o ile to mozliwe skonsultuj się jak najprędzej. Pismo do RzU czeka u mnie na biurku. Chcę dodać niezbite dowody Uśmiech
Ciśnienie podnosi mi się z postu na post.
Poza tym mój mąż nalega, abyśmy w końcu zapłacili te składki i mieli święty spokój. Bo rodzina, nasze plany itd. A walczyć to mam swoją drogą...No poniekąd ma rację. Ale tak nie można.
 
Kasisko75
Jeszcze jedno pytanie przyszło mi do głowy - kiedy po 1999 r. była kolejna aktualizacja poradnika? Do kiedy obowiązywały te informacje co są zawarte w tym przesłanym przez Zytę? Myślę, że to bardzo wazna kwestia, aby ZUS nas nie obalił w przeciwnych argumentach, prawda?
Otrzyałam przed chwilą odpowiedź od RPO. A że nie może wnieśc kasacji, bo sprawa jest już oczywista, że macierzyński to tylko z etatu....takie ble, ble, ble....Kuźwa wszyscy mi tłumaczą jak to jest. Ale nikt mi nie tłumaczy dlaczego do maja 2006 roku my mamy płacić za błędy? Coooooo?
Odpisuję do RPO, Ministra iPS, że nie odpowiedzieli mi na moje pytania. Niech się w końcu wypowiedzą na temat. A nie wysyłają do wszytskich gotowce i myslą, że mają z głowy..!!!!!!!!
 
Basia
Jak na razie nie udało mi się umówić na spotkanie z prawnikiem, ale od osoby prowadzącej księgowość w mojej firmie dowiedziałam się, że to co myślę na temat obowiązku ZUS jest prawdą. Do czasu nowelizacji ustawy to ZUS miał obowiązek rozliczenia naszych składek za urlop macierzyński i wychowawczy. No i właśnie to zrobił, całą odpowiedzialność za własne błędy scedował na nas.
Co do poradników z 1999r. i zawartej tam informacji dot. naszej sytuacji to myślę, że tego zapisu z całą stanowczością należy się trzymać. Nie zamierzam więc śledzić kolejnych jego wydań a to dlatego, że rok 1999 należał do tego okresu, w którym powinien zostać ustalony obowiązek podlegania /bądź nie/ubezpieczeniom społecznym z tytułu działalności . To właśnie w 1999r. organ powinien ustalić czy podlegamy ubezpieczeniu z mocy prawa czy obowiązkowo powinnyśmy odprowadzać składki z tytułu prowadzenia działalności.
I zrobił to:
- bo zgodnie z błędną instrukcją pracowników ZUS /co potwierdza dziś poradnik/ odprowadzałyśmy jedynie składki zdrowotne.

Kolejne poradniki nie mają tu znaczenia. Jeśli poradnik zawierał błąd, jeśli na tej podstawie udzielono nam nieprawdziwych informacji, to tym bardziej obowiązkiem organu było nas o tym poinformować!!!!
 
oska
ejUśmiech
Jestem następną ofiarą zus , któremu się przypomniało że powinnam zapłacić składki za 2000 rok!
Przysłali mi pismo, gdzie uprzejmie proszą o złożenie deklaracji za ten okres i wpłatę należności żeby mogli ją zewidencjonować i przekazać do Otwartego Funduszu Emerytalnego (jak miło)

W odpowiedzi przesłałam pismo powołując się na wyroki sądu które stwierdzały że nie trzeba płacić składek oraz powołałam się na przedawnienie.

Nie wiem czy ktoś tam to czytał ale nie odnieśli się specjalnie do moich argumentów przesyłając pismo podobnej treści powołującej się na Ustawę interpretując ją na swój sposób dodając jeszcze że obowiązuje mnie 10 okres przedawnienia.
Napisali też parę słów o umorzeniu - choć wcale to nie prosiłam ani nie pytałam.

Na koniec : proszę traktować sprawę jako pilnąUśmiech szkoda że oni czekali 8 latSmutek

jak chce spróbować powalczyć to chyba nie mogę składać tych deklaracji bo sobie drogę zamknę! Dobrze myślę????

pozdrawiam Uśmiech
 
Kasisko75
Basieńko,
właśnie mi o to chodzi. Bo może w 2000 roku wydano korektę tego poradnika?... Chociaz masz rację - powinni jakoś poinformowac o ewentualnym błędzie.
A tak na marginesie - czy to nie dziwne, że wszytskie kobiety w takiej sytuacji co my postapiły identycznie? Wszystkie w Polsce się zmówiłysmy na "okradanie" ZUS i Państwa? Ciekawe czy w tym okresie chociaż jedna kobieta została dobrze poinformowana i zapłaciła wszystkie składki w okresie macierzyńskiego...

 
Basia
Być może, że następne informatory tak jak ten z 2008r. mówiły już o obowiązku podlegania ubezpieczeniu z tytułu działalności, chociaż nie sądzę, aby ten z 2000r. zawierał już taką informację. Zanim ZUS sam połapał się w zmianie ustawy upłynęło zapewne więcej czasu. Myślę, że zdecydowanie trzeba trzymać się błędnej informacji z ZUS i poradnika z 1999r.
Jak już pisałyśmy wielokrotnie upieranie się przy niepodleganiu ubezpieczeniu nic tu nie da, tak zresztą jak przedawnienie. Sprawa jest przesądzona.
Ale to, że organ państwa najpierw wprowadza w błąd, informując, że nie podlegamy innemu ubezpieczeniu poza ubezpieczeniem zdrowotnym, by dziś żądać odsetek za pozostałe składki, wymaga głośnej krytyki.
Tak jak słusznie zauważyłaś ilość osób mówi wszystko. Nie trzeba większego polotu intelektualnego, by stwierdzić, że jest to zwykłe oszustwo, o którym trzeba pisać wszędzie, gdzie się da. Jestem ciekawa jak zakończy się moja sprawa w sądzie. Uważam, że ZUS w końcu odniesie się do mojego pisma i nie mam nadziei , aby odpowiedź była inna od tych, które otrzymały pozostałe osoby. Jednak przed sądem będę starała się udowodnić przede wszystkim to, jak to ZUS "zgodnie z prawem" i za przyzwoleniem państwa okrada ludzi. Jak to w 1999r. zwolnił mnie /nas!/ z obowiązku opłaty składek na ubezpieczenie społeczne, by po 9 latach nałożyć jednak ten obowiązek i to z super odsetkowym prezentem. Może więc uda mi się udowodnić, że TO ZUS nie dopełnił obowiązku informacyjnego!!!
Tak jak obiecałam będę rozmawiała z prawnikiem, ale dopiero w przyszłym tygodniu. Poruszę sprawę poradnika /choć tu nie mam wątpliwości/ i nowelizacji, napiszę co ustaliłam.
 
EwaR
Cześć dziewczyny, jestem tu nowa ale znalazłam sie w takiej samej sytuacji, w latach 1999 - 2000 byłam na wychowawczym i prowadziłam działalność 1-osobową płaciłam składki zgodnie z wymogami tylko zdrowotne, tak na marginiesie działalność zlikwidowałam w 2001r., no i właśnie zusik poprosił mnie o korektę wszystkich dokumentów zusowskich za tamte lata, oczywiście dał mi termin 7 dni, bo im się jakoś nie śpieszyło, Nie zamierzam się poddawać i latać do nich, powalczę trochę, łatwo się im nie damZ przymrużeniem oka Jeśli macie jakąś radę dla mnie to poproszę i z gory dziękuję Uśmiech
 
zuza
Witam. Ja również podejmuję walkę. Nie wiem czy ktoś z Was otrzymał informację z ZUS o stanie konta ubezpieczonego za rok w którym przebywałyście na urlopie, bo ja za wszystkie lata taką informację otrzymałam a za sporny rok gdzie ZUS domaga się składek, informacji nie przysłał (celowo? wiem, że wtedy nie miał programu do ewidencji składek kobiet przebywających na urlopach). Kolejna sprawa: ZUS zbierając dowody występuje do Urzędu Skarbowego z zapytaniem czy w danym okresie była prowadzona działalność. Jeśli ktoś nie składał deklaracji PIT-5 to US nie jest wstanie precyzyjnie odpowiedzieć ZUS-owi, a ten z kolei nie ma dowodu czy w okresie przebywania na urlopie macierzyńskim bądź wychow. był osiągany dochód, a to uważam jest ważne i w dalszym postępowaniu może mieć wpływ na jego przebieg, a może nawet na umorzenie.
 
Przejdź do forum: