 Tego, jak działa w praktyce gospodarka planowa, możemy się nauczyć na konkretnym przykładzie. Proponuję zapoznać się z artukułem "Cukier drożeje, a my zamykamy cukrownie" z portalu gazeta.pl. Aha, żeby było jasne - powód, dla którego Unia nie może eksportować cukru, to nie jakaś zmowa innych krajów, tylko skutek tego, że państwa UE dopłacały do eksportu cukru, co ciężko nazwać wolnym handlem (choć z drugiej strony, to po prostu dotowanie zagranicznych konsumentów, którzy z tego faktu powinni być zadowoleni) a o czym można przeczytać w archiwum BBC Polska.
W każdym razie redaktor Gazeta.pl tłumaczy nam, że "To nie wina Brukseli, tylko zachłanności i bezmyślności polskich producentów cukru" ale po przeczytaniu artykułu widać, iż to właśnie wdrażanie koncepcji eurokratów spowodowało, że dochodowe cukrownie są zamykane a cukier drożeje i niedługo go trzeba będzie sprowadzać.
Po prostu brawo Łunia. Dalszy komentarz jest zbyteczny. |