Przypadek Włodzimierza S.
Cała sprawa zaczęła się od pisma jakie zostało wystosowane przed Zakład Ubezpieczeń Społecznych do Pana Włodzimierza S. Było to poinformowanie o nieopłaceniu składki ubezpieczeniowej za kilka miesięcy 1999 roku (sic!). Nie byłoby w tym jeszcze nic dziwnego gdyby nie to, że składka ubezpieczeniowa została opłacona i osoba do której ZUS wystosował ów pismo posiada na to dowody.[...]

Całość: W krainie absurdu - ZUS - blog na spitfire.Salon24.pl

Historia jakich już było wiele. Czy coś się kiedyś zmieni? Tylko wtedy jak pojawi się konkurencja, która zmusi firmy zarządzające naszymi pieniędzmi do tego, by patrzyły na nas jak na swoich klientów a nie niewolników...
 
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?