Mandat za słownictwo
Tego już nie kumam...

Rozmowa z Ireneuszem Tarasem, zastępcą komendanta straży miejskiej w Gorzowie.

- Na ul. Dworcowej strażnicy właśnie wlepili dwa mandaty za przeklinanie. Kto ,,rzucił mięsem''?
- Dwóch gorzowian w wieku około trzydziestki. Szli i przeklinali na cały głos.

- Byli zdziwieni interwencją?
- Bardzo. Zupełnie nie spodziewali się mandatu ,,za takie coś''.

- A co mówili?
- Nie wiem, czy wypada przytaczać ich słowa...

- Śmiało, wykropkujemy.
- Wyrazy na "k” i na "ch”.


Bynajmniej nie pochwalam przeklinania, ale to już przegięcie. Czy straż miejska nie ma ważniejszego zajęcia? To jest dla mnie argument za zniesieniem straży miejskiej i przeznaczeniem tych etatów dla policji. Dodatkowo przerażają mnie wyniki ankiety obok wywiadu... Sprawdźcie sami - link poniżej.

Źródło: Gazeta Lubuska
 
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?