Ordnung must sein und rauchen ist verboten!
Oto kolejne znamiona walki o ład i porządek.

(Kraków) To pierwszy krok, by bardziej chronić osoby niepalące przed trującym dymem - wyjaśnia Marta Patena (PO), pomysłodawczyni uchwały. Jej zdaniem projekt zachęci osoby niepalące do bardziej odważnego manifestowana, że sobie nie życzą, by palić w ich towarzystwie.

Podobnie dzieje się w innych miastach. W Rudzie Śląskiej na wiatach przystanków autobusowych i placach zabaw pojawiły się nalepki: "Zakaz palenia". Radni, powołując się na Ramową Konwencję Światowej Organizacji Zdrowia o Ograniczeniu Użycia Tytoniu, przegłosowali uchwałę o rozszerzeniu stref bezdymnych. Także Łódź gnębi palaczy. - Nieraz na widok patrolu straży miejskiej komuś kieszeń się zadymi - stwierdza nie bez satysfakcji Radosław Kluska, rzecznik prasowy łódzkiej straży. Bezdymne prawo obowiązuje od września. Dotąd strażnicy wlepili palaczom zaledwie kilkanaście mandatów. W Gdańsku zakaz palenia obowiązuje na przystankach. Radni z Gdańska myślą o rozszerzeniu go na restauracje. W Poznaniu nie można palić pod wiatami na przystankach, ale pół metra od wiat można. Zakaz palenia obowiązuje od 10 miesięcy. Złapaliśmy 800 nielegalnych palaczy. To nie są imponujące efekty - Przemysław Piwecki z poznańskiej straży miejskiej. W Bielsku-Białej, mimo trzyletniego zakazu, nikogo nie ukarano mandatem.


Brawo, brawo, brawo! Przecież oni lepiej wiedzą co jest dla nas dobre! Oni mają nasze pieniądze na emerytury, nasze pieniądze na leczenie - to niech dbają też o zdrowie! Następny niech będzie zakaz picia alkoholu, zakaz jedzenia tłustych produktów i dań, zakaz wychodzenia z domu bez czapki...

Źródło: WP.pl
 
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?