Dać górnikom zanim "poproszą"?
Premier obiecywał, że będzie rozmawiał, dyskutował, itp. Ale żeby podlizywać się górnikom zanim zaczną palić opony w Alejach Ujazdowskich? Tak miękkiego premiera jeszcze nie było!

Polski węgiel może być gwarancją polskiego bezpieczeństwa energetycznego - stwierdził premier Donald Tusk podczas wizyty w kopalni w Bytomiu. Premier powiedział górnikom, że nikt nie kwestionuje emerytur pomostowych dla górników. Zapewnił, że jego rząd nie zapomni o ich interesach.


Źródło: gazeta.pl

Obecnie jest popyt na węgiel, więc jego wydobycie się opłaca i dlatego górnicy wołają o przywileje. A co będzie, jak popyt się skończy i wrócimy do sytuacji z lat 90-tych? Wtedy wszyscy zgodzą się na obniżenie pensji? Odejdą z pracy bez żadnego "ale"? Oj, nie wydaje mi się. Ale w końcu Tusk może będzie już prezydentem (o co teraz tak usilnie walczy) i głosy górników przestaną już być potrzebne...
 
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?