Dobra wiadomość dla budżetówki!
Informacyjne Agencja Radiowa podała dzisiaj wiadomość:

Osoby zatrudnione w sferze budżetowej nie mają co liczyć w przyszłym roku na wysokie podwyżki - pisze dziennik "Polska".

W 2009 roku pracownicy sfery budżetowej mogą, zdaniem gazety, liczyć na wzrost wynagrodzenia nie większy niż około 6 procent. Spełnienie oczekiwań samych nauczycieli kosztowałoby państwo dodatkowo 11 miliardów złotych. Gdyby natomiast zsumować wszystkie żądania płacowe, trzeba by dać pracownikom ponad 22 miliardy złotych - wyliczył dziennik "Polska".

Zdaniem Ministerstwa Finansów tak wysokie podwyżki nie są uzasadnione ani wydajnością pracy w Polsce, ani inflacją. Pensje z zasady nie powinny rosnąć szybciej niż wydajność - uważają przedstawiciele ministerstwa. Poza tym resort finansów wyliczył, że w tym roku pracownicy budżetówki dostali i tak więcej niż statystyczny Polak.

Najbardziej wzrosły zarobki między innymi urzędników w Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad, w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego oraz w instytucjach podległych ministrowi sportu - przypomina dziennik "Polska".


I to jest świetna wiadomość! Jeśli nie dostaną podwyżki to ciągle rosnące ceny żywoności, paliwa, książek, ciuchów, domów... zmusi ich do szukania podwyżki na rynku poprzez zmianę pracy.
Nie łudzę się, że będzie przez to lepiej, ale może coraz więcej osób zacznie rozumieć, że prywatne znaczy lepsze?
 
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?