Ustawa o finansach publicznych a "dorabianie do pensji" przez człona zarządu ZUS
Arcyciekawy tekst zamieścił dzisiaj na swoim blogu Pan Robert Gwiazdowski. Wpis zatytułowany jak wyżej zawiera kilka ważnych zdań. Jedno pozwolę sobie przytoczyć, bo ma bardzo realny związek z naszą stroną:

Jakie to szczęście, że 25 lipca 2007 roku kończy się kadencja Rady Nadzorczej ZUS i będę miał już „z głowy” problemy naszych emerytur. O swoją dbam we własnym zakresie, choć państwo mi w tym przeszkadza, jak tylko może wysokimi podatkami i "składkami ubezpieczeniowymi ".


Razem z Panem Robertem radzę mocno wziąć się do roboty i zadbać o swoje 4 litery - RzeczPospolita nam w tym nie pomoże, a że przeszkadza to wiemy.

Powodzenia Likwidatorzy!

Całość wpisu przeczytać można na http://blog.gwiazdowski.pl
 
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?