Straci 140 tys. za błędne stemplowanie recept
Aparat represji III RP rozbudowuje swoje struktury i poprawia metody walki z niszczącymi kraj pracodawcami i pracownikami.

Cytując za Gazetą Wyborczą przedstawiamy Wam przypadek Dawida Młyńskiego, który jak w tytule, stracił 140 tys. zł. Na mocy decyzji biurkowca z Narodowego Funduszu Chorób. Jak się okazuje w sądzie może wygrać.

Pracownicy apteki wydawali chorym leki, ale potwierdzającą to pieczątkę przybijali w niewłaściwym miejscu. Narodowy Fundusz Zdrowia zamiast kazać naprawić błąd, zakwestionował trzy tysiące recept. Farmaceuta stracił ponad 140 tys. zł.

Nasza Apteka przy ul. Krzywoustego działa niespełna rok. Tak jak inne, kupuje towar w hurtowni płacąc za niego sto procent wartości. Leki refundowane przez państwo sprzedaje pacjentom po niższej cenie. Później NFZ zwraca różnicę między ceną zakupu i sprzedaży.

W lutym do Naszej Apteki weszli pracowni wydziału kontroli NFZ. Sprawdzali, czy recepty na leki i wyroby medyczne objęte refundację w październiku i listopadzie ubiegłego roku zostały zrealizowane w prawidłowy sposób. Po prawie miesiącu pracy zakwestionowali 2912 recept na kwotę 122 tys. zł. Powód? Na odwrocie brakowało pieczątek i podpisu osoby, która je realizowała. Ten sposób potwierdzania wydania leków narzuca rozporządzenie ministra zdrowia. - Pieczątka była, ale na przypiętym do recepty paragonie fiskalnym, tzw. otaksowaniu - tłumaczy Dawid Młyński, współwłaściciel apteki.

NFZ nie zgodził się na to, żeby farmaceuta poprawił błąd, choć wystarczyło przybić pieczątkę we właściwym miejscu. Urzędnicy uznali, że pieniądze za leki wydane w październiku i listopadzie aptece się nie należą. Postanowili ściągnąć z kolejnych refundacji ponad 140 tys. zł: 122 tys. plus odsetki.

- Stoimy na straży publicznych pieniędzy i nie mogliśmy przymknąć oka na te błędy - tłumaczy Joanna Mierzwińska, rzeczniczka dolnośląskiego oddziału NFZ. - Bez potwierdzenia realizacji recepta jest dla nas nieważna.

A paragon fiskalny? - To dla nas żaden dokument - przekonuje rzeczniczka. (...)


Więcej na Gazeta.pl
 
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?