Absurdów cześć kolejna
Absurdy miały być z początku jedynie polskie. Takie nasze, swojskie absurdy. Może nawet absurdziki, z których często tylko się śmiejemy.

Ten piękny przykład jak można zdurnieć do reszty musiałem zamieścić. Okazuje się, że można być chorym na słuchanie muzyki. I za tę "ułomność" można dostawać kasę. Całe szczęście, że ten "dobrobyt" nie dotarł jeszcze do Polszy.
Takie dziwactwa są obecnie w Szwecji. A jakże!

Tullgren, 42-letni, długowłosy, wytatuowany na całym ciele i obwieszony biżuterią z trupimi czaszkami Szwed, dostaje co tydzień z państwowej kasy równowartość 365 zł. Wszystko dlatego, że państwo uznało jego uzależnienie od słuchania muzyki metalowej za ułomność przeszkadzającą w normalnej pracy. Należy mu się więc pomoc socjalna.

Sam słucham także muzyki rockowej i metalowej. Nigdy jednak nie uważałem, że jestem "chory" w ten przedziwny sposób. Cóż, świat się zmienia - definicje chorób także :)

Zgłaszam kolejną propozycję do absurdu czerwca. Całość na Gazeta.pl
 
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?