Koniec Eu(ro)forii 2012?
Już 22 kwietnia pisałem o tym, że Euro 2012 będzie porażką. Wspominałem o wybudowaniu dróg, hoteli, stadionów...

Ogólnopolska Izba Gospodarcza Drogownictwa twierdzi, że przy obecnej polityce rządu nie ma szans na wybudowanie dróg, które mają powstać do 2012 roku. Prezes Izby Wojciech Malusi podkreśla, że szansą na wybudowanie tych dróg jest zwiększenie środków z budżetu przeznaczonych na drogownictwo.
Zaznaczył, że w Unii Europejskiej normą jest przeznaczanie na budownictwo drogowe około 1 procent PKB, a Polska przeznacza na ten cel 0,3 procent. Według niego, jeżeli to się nie zmieni to nie może być mowy o pieniądzach na drogi.

Wojciech Malusi nie zgadza się też z informacjami o dobrej koniunkturze w budownictwie drogowym. Zaznaczył, że postęp panuje w budownictwie generalnym, jednak w drogownictwie zauważalny jest marazm, brak przetargów oraz środków finansowych.


Każdy ciągnie budżetowego worka dla siebie, brak ustaw pomocnicznych, brak otwarcia na biznes prywatny i będziemy mieli klops a nie mistrzostwa.



Źródło: Internetowa Agencja Radiowa
 
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?