Reklama:
Rozkłady jazdy
Strona Główna Artykuły i felietony Forum Ciekawe strony Manifest Mapa serwisu Wrzesień 08 2010 11:22:15
Nawigacja

Do bankructwa ZUSu pozostało jeszcze 609 dni.

Strona Główna
Artykuły i felietony
Forum
Ciekawe strony
Manifest
Rozszyfruj skrót ZUS
Ile tracisz w ZUSie?
Jak nie płacić lub płacić mniejszy ZUS?
Galeria zdjęć
Szukaj

O nas
Dla webmasterów
Kontakt i reklama
Ankieta Dla Gości
Dodatkowe pieniądze (np. zamiast ZUSu) zainwestował(a) bym...

w akcje lub obligacje

na lokacie bankowej

w nieruchomości

w fundusze inwestycyjne

w polisę na życie

w złoto, waluty lub antyki

nie zastanawiałem(am) się nad tym

Okiem Likwidatora
Koszalin
Koszalin
Siedziby ZUS
Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
TK zbada zgodność z ...
Zawieszenie czy likw...
praca nakładcza i dz...
przedawnienie składe...
PIERWSZA POMOC
Najciekawsze Tematy
Praca na etacie i... [7208]
praca nakładcza i... [1739]
przedawnienie skł... [1133]
manifestacja pod ... [443]
PIERWSZA POMOC [144]
Ostatnie Artykuły
O eksmisji i wrażliw...
O Funduszu Rezerwy D...
O ochronie miejsc pracy
O odpowiedzialności ...
Modlitwy o tanie pa...
Likwidatorzy Online
Niezwerbowanych Online: 6
Brak Likwidatorów Online

Zarejestrowanch Likwidatorów: 1,967
Najnowszy Likwidator: tytus65
Reklama - szukaj połączenia
Rozkłady jazdy
Z miasta:
Do miasta:
Od godziny:
Do godziny:
Przystanki pośrednie:
Wyszukanie przesiadki:
Reklama
Pero, pero, bilans musi wyjść na zero!
Za pierwszej komuny partia odgrażała się, że komunizm wkrótce zwycięży na całym świecie. Zwykli ludzie pocieszali się w tym strapieniu anegdotką z 1968 roku, kiedy to wojska Układu Warszawskiego wtargnęły do Czechosłowacji. W ramach pacyfikowania nastrojów odbywały się tam różne mityngi i podobno na jednym z nich jakiś politruk zapowiedział, że wkrótce zapanuje tu komunizm.

W zapadłej nagle trwożnej ciszy rozległ się głos jakiegoś człowieka: „Ja se ne boim! Ja mam raka!”. Jeśli nawet to nieprawda, to oddaje ówczesne nastroje. Myśl, ze komunizm może zwyciężyć na całym świecie, wielu ludzi wprawiała w autentyczne przerażenie. Mnie też.

Dlatego pamiętam uczucie wielkiej ulgi na wieść, że pewien uczony ekonomista powiedział, że jest to niemożliwe, bo przynajmniej jedno państwo musi pozostać normalne, to znaczy – niekomunistyczne.

Na pytanie – dlaczego, odpowiedział, że gdyby komunizm zwyciężył na całym świecie, to od tego momentu nikt nie wiedziałby już, ile co naprawdę kosztuje. Dlatego – wywodził ów uczony – przynajmniej jedno państwo musi pozostać normalne, bo nawet w komunizmie trzeba wiedzieć takie rzeczy.

Przypomniała mi się ta historia 6 lutego, kiedy to rząd ogłosił program ratunkowy dla służby zdrowia. Tzn. tak naprawdę niczego nie ogłosił, tylko zapowiedział, że wesprze 8 dużych szpitali, a pozostałe muszą spłacić swoje długi same, a jeśli nie potrafią, to zostaną zamknięte. Ciekawe, kto wtedy pospłaca długi tych szpitali, które mają przecież swoje „organy założycielskie”, ale o to niech martwią się wierzyciele.

Jak szpitale mają spłacić długi? Tego, ma się rozumieć, nikt nie wie i na tym, jak się wydaje, zasadza się ów ratunkowy program, jeśli oczywiście nie liczyć „dodatkowych ubezpieczeń” – to znaczy – kolejnej podwyżki podatków, tym razem nazwanych „dodatkowymi ubezpieczeniami”

Dlaczego „dodatkowymi”? No bo raz jużeśmy się wszyscy „poubezpieczali” w momencie, kiedy 7,5% płaconego przez nas podatku dochodowego od osób fizycznych, zostało nazwane „składką ubezpieczenia zdrowotnego” i przekazane najpierw „kasom chorych”, a kiedy rząd SLD, nie mogąc wysiudać zadekowanych w tych „kasach” polityków AWS i Unii Wolności wszystkie je porozwiązywał – Narodowemu Funduszowi Zdrowia, obsadzonemu już, jak się należy, klientami Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Od razu było wiadomo, że byle czego, to oni nie zjedzą, ani nie wypiją, więc na leczenie pacjentów na pewno nie starczy pieniędzy. No i teraz, kiedy wyszło szydło z worka, mówi się o „dodatkowym” ubezpieczeniu, no bo skąd wziąć szmalec? Jak mówił Władysław Gomułka, „z próżnego i Salamon nie naleje”, więc ktoś musi nalać. A kto? No przecież wiadomo, że podatnik, z tym, że na tę okoliczność mianowany „pacjentem”.

Ta sytuacja pokazuje, jak wielką rolę w gospodarce narodowej odgrywa językoznawstwo i nie dziwimy się tak Józefowi Stalinowi, że on też tą dyscypliną się zajmował. W końcu rządzenie państwem demokratycznym polega przede wszystkim na wymyślaniu co jakiś czas efektownych bajerów, które zaczynają roztrząsać publicyści i biorą na warsztat naukowcy i eksperci , wskutek czego ludzie myślą, że to wszystko naprawdę, dzięki czemu można bezpiecznie golić ich do gołej skóry.

Jak zaczynają kapować, że coś z nimi nie tak, trzeba wymyślić następny bajer – i wszystko zaczyna się od początku. To właśnie dlatego za pierwszej komuny były plany – trzyletni i sześcioletni, sławione płatnym językiem przez natchnionych twórców, a potem kolejne „pięciolatki”, przez które brnęliśmy w coraz to głębszy dobrobyt, aż doczekaliśmy się kartek, najpierw na cukier, a potem – na wszystko.

Wtedy bajer już nie wystarczył i trzeba było wyprowadzić na ulicę wojsko, ale potem znowu pojawił się, a to „pierwszy”, a za nim nawet „drugi etap reformy” – i tak doczekaliśmy „transformacji ustrojowej”, w ramach której „reformy”, a nawet „głębokie reformy” robione są w każdej kadencji Sejmu. Dlatego też coraz bardziej upowszechnia się porzekadło, że „niczyje życie, zdrowie, ani mienie nie jest bezpieczne, gdy trwa sesja Sejmu”, będące współczesny odpowiednikiem okrzyku wspomnianego na początku czeskiego starowiny.

Ale mniejsza już o to, bo volenti non fit iniuria, czyli – chcącemu nie dzieje się krzywda, więc jak ludzie chcą być goleni, to niechże będą; nikt nic na to poradzić nie może i nawet nie wiem, czy powinien, bo w końcu czego oczy nie widzą , o to serce nie boli. W takiej sytuacji lepiej chyba nie wiedzieć, niż wiedzieć, bo – jak powiadają Rosjanie – „kto nie wie, ten śpi w poduchach, a kto wie – tego wiodą w łańcuchach”.

Nikogo nie trzeba uszczęśliwiać na siłę; wół lubi trawę, a świnia pokrzywy, niechże więc każdy ma to, na czym mu zależy. W tej sytuacji, uwolnieni z poczucia obowiązku niesienia wiadomego kaganka, możemy spokojnie zastanowić się, skąd właściwie w szpitalach narobiło się tyle długów, skoro przecież tylu głowaczy skrupulatnie wyliczyło co do złotówki wartość społecznych potrzeb na odcinku ochrony zdrowia?

Wygląda na to, że wszystkiemu winna gospodarka planowa, której nieodłącznym elementem jest ustalanie cen przez czynowników od planowania, a nie przez rynek. Jest w tym logika, bo rynek jest nieprzewidywalny, podczas gdy w urzędzie, wiadomo – co zapiszesz piórem, tego nie wyrąbiesz toporem. Dlatego w planach wszystko się bilansuje, zgodnie z popularną piosenką: „pero, pero, bilans musi wyjść na zero”, a skoro „musi” – to i wychodzi, jakże by inaczej, ale tylko w papierach.

W życiu nic zbilansować się nie chce, bo dekretowane z sufitu przez czynownictwo koszty nie wytrzymują konfrontacji z rynkową rzeczywistością. Uzależnieni od czynownictwa administratorzy udają przed zwierzchnością, że wszystko jest w jak najlepszym porządku – aż wreszcie okazuje się, że nie ma innego wyjścia, tylko „dodatkowe ubezpieczenia”.

Bo żeby odejść od komunizmu – mowy nie ma! Jak jest rozkaz, że ma zwyciężyć, to zwycięży, choćby nawet wszystkim trzeba było ogolić razem ze skórą.


Informacje pochodzą z portalu Michalkiewicz.pl -
http://michalkiewicz.pl/gp_2007-02-14.php
Wykorzystane za zgodą Autora. Dziękujemy.

Publikacja dla „Gazeta Polska” · 14 lutego 2007
Dodane przez admin dnia marzec 06 2007 00:17:110 Komentarzy ˇ 1667 Czytań - Drukuj
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Ludwik
04/08/2010 20:50
mam problem ZUS w piśmie domaga się korekt deklaracji za okresy zwaieszeń działalności od 2002r,grożac,że wprzypadku ich odmowy obejmie mnie ubezpieczeniem za okresy zawieszeń dz.g.-ja chcę im odpisać

KINGA
27/07/2010 23:02
c.d.- jest o.współpr. - więc trzeba zaplacić skladeczki - bagatela 7 lat + odsetki. RATUNKU !!!!

KINGA
27/07/2010 22:58
Proszę o pomoc w sprawie - osoba wspólpracująca . ZUS udowodnił mojej mamie- prowadzącej dzialalność , że jej mąż (zatrudniony w innej firmie na umowę o pracę ) pomagając jej sporadycznie w firmie je

Zdzishard
16/07/2010 18:20
Jezeli wiesz ze za duzo zaplaciles wraz z odsetkami niz powinienes zaplacic nawet kilka zlotych wiecej to czekam na kontakt z informacjami na PRIV.

bastula
05/07/2010 17:42
WITAM! CZY KTOŚ WYGRAŁ Z ZUS W SPRAWIE PRACY NAKŁADCZEJ??

panaducci
22/06/2010 09:56
Witam.pomóżcie przygotować mi się dobrze na batalię sądową z ZUS odnośnie odmowy decyzji o zasiłek chorobowy.Pzdr Panaducci

panaducci
01/06/2010 22:01
Witam. Potrzebuje tresć dobrego odwołania da Sądu Pracy i Ubezpieczeń odnośnie odmowy ZUS na przyznanie zasiłku chorobowego. PILNE NA WCZORAJ!!!

ewa6
18/05/2010 21:45
Kochani i dołożyłam sobie problemów. Przegapiłam 1 termin na odwołanie. Po prostu w tym gąszczu pism podmieniłam sobie pouczenia i z 7 zrobiłam 14. nie spełniam zdaniem sędziego żadnego z kryteriów an

grazyna
17/05/2010 16:13
Moja przygoda z ZUS zaczęła się w09.2009r.kiedy to został poinformowany mój mąż że składki za 2000rok nie wszystkie zostały opłacone.A że opłacanie składek było w moim obowiązku zaczęłam doszukiwać si

Krystyna Malec
03/05/2010 13:25
Protest od 18 maj 2010 - Sejm RP -pokrzywdzonych przez sądy - youtube: http://www.youtube.com:80
/watch?v=VET51chOnWg


sensej07
28/04/2010 15:55
prosłbym o kontakt z administratorem strona w sprawie założenie nowego wątku

Zdzishard
11/04/2010 15:01
Ksiega kondolencyjna http://forum.wm.pl/viewto
pic.php?f=38&t=32143


Archiwum
Grafika: CeRNoBiL Hosting firma: Agencja Reklamowa Reflection  
Polecamy:
rozkłady jazdy pks| wynajem busów, autobusów, autokarów| sale i obiekty konferencyjne, wynajem sal konferencyjnych| tanie apartamenty, hotele, zakwaterowanie w Krakowie| Hotele i noclegi w Zamościu| bilety autobusowe, autokarowe| tłumaczenia angielski, niemiecki, hiszpański, rosyjski, czeski, słowacki| kanały promat, rigips, przepusty kablowe, oddymianie| ochrona żywiec, odzież robocza|